Zielona herbata i jej właściwości

Prawie każdy z nas przynajmniej raz w życiu pił zieloną herbatę. Ma ona wielu zwolenników, niektóre sondaże pokazują nawet, że Polacy wolą ten najpój od herbaty czarnej. Co sprawia, że mimo specyficznego smaku, zielona herbata ma tylu zwolenników na całym świecie?

shutterstock_206533459

Prozdrowotne właściwości zielonej herbaty
Zieloną herbatę wyróżnia spośród konkurencji wysoka zawartość minerałów i mikroelementów (fluor, żelazo, potas, cynk, sód, wapń) oraz witamin: A, B, B2, C, E i K.
W Chinach, z których pochodzi, jest stosowana jako antidotum na bóle głowy i problemy trawienne. Badania wykazały, że jej regularne picie zmniejsza ryzyko chorób serca oraz zachorowania na niektóre typy raka. Regularne picie zielonej herbaty pomaga zachować szczupłą sylwetkę, ponieważ przyspiesza metabolizm. Co więcej badania wykazały, że zielony napar zwiększa spalanie tkanki tłuszczowej również podczas spoczynku. Warto jednak pamiętać, że zielona herbata  zawiera sporą dawkę kofeiny więc lepiej nie pić jej na noc.

Pochodzenie
Przyjrzyjmy się pochodzeniu zielonej herbaty. Przyrządza się ją z liści herbaty chińskiej (Camellia sinensis). Ten krzew herbaciany jest uprawiany przede wszystkim w Azji Południowo-Wschodniej, w niewielkich ilościach rόwnież na innych kontynentach w klimacie subtropikalnym. Dziko rosnące krzewy dorastają do wysokości 15 m, w warunkach uprawnych – celem łatwiejszych zbiorόw – utrzymywane są na wysokości jednego metra. Najpopularniejsze odmiany herbaty to Sinensis i Assamica, ale istnieje także wiele innych krzyżόwek. Oprόcz rodzaju herbaty wpływ na jej jakość ma obszar uprawy, moment zbiorόw i to, ktόre liście są zbierane. Do dobrych herbat zbierane są tylko świeże pąki z dwoma rosnącymi poniżej listkami. W zależności od obrόbki może z nich zostać wyprodukowana czarna, zielona herbata lub herbata Oolong.

shutterstock_583276993

Zielona herbata powstaje przez powstrzymanie procesu fermentacji dzięki obrόbce termicznej zaraz po zbiorach – dlatego rόżni się w składzie, smaku i aromacie od herbaty czarnej. Na herbatę czarną liście są rolowane, następuje fermentacja, a na końcu suszenie. Podczas fermentacji, która prowadzi do powstania czarnej herbaty, znaczna część tych katechin ulega rozkładowi.
Większość działań prozdrowotnych zielonej herbaty ma związek z zawartością galusanu epigallokatechiny (EGCG). Dzięki wysokiej zawartości substancji garbnikowych może mieć szeroką gamę zastosowań. Polifenole, zwłaszcza EGCG, mają silne działanie antyoksydacyjne i chronią w ten sposόb skόrę i ciało przed wolnymi rodnikami.

Joga – ruch i balans

Niedawno obchodziliśmy w Polsce Międzynarodowy Dzień Jogi. Decyzją ONZ został on ustalony na 21 czerwca i tego dnia lub okolicach tej daty, na całym świecie organizowane są różne wydarzenia związane z jogą. Praktyka jogi doskonale wpisuje się w koncepcję Sebastiana Kneippa, która mówi m.in. o potrzebie regularnego ruchu, zharmonizowaniu ciała i duszy oraz prowadzeniu zrównoważonego trybu życia. Warto więc zaczerpnąć trochę wiedzy na temat tej starożytnej ścieżki rozwoju.

shutterstock_220848235

Joga przywędrowała do nas z Indii, gdzie jest praktykowana i rozwijana od ponad 5000 lat. Jej ćwiczenie / uprawianie pomaga osiągnąć i utrzymać równowagę wewnętrzną, a także zdrowie i dobre samopoczucie. Utrzymanie dobrostanu psychiczno-fizycznego jest szczególnie trudne w obecnych czasach, kiedy większość z nas żyje w stresie i ciągle za czymś goni. Joga jest dobrym pomysłem jeżeli czujemy, że potrzebujemy chwili zatrzymania i nawiązania kontaktu z samym sobą. Poprzez wykonywanie asan czyli pozycji jogi, a także ćwiczenie oddechu – pranayamy, wpływamy pozytywnie nie tylko na fizyczną kondycję naszego ciała, ale także na stan naszego umysłu.

Jak zacząć?
Najprostszym wyjściem jest znalezienie najbliższej szkoły jogi i zapisanie się na zajęcia dla początkujących. Z różnych powodów nie zawsze jest to jednak możliwe. W takiej sytuacji możemy też rozpocząć praktykę sami posiłkując się materiałami z Internetu. Sprawdzonych informacji najlepiej szukać na największych portalach poświęconych jodze oraz na stronach osób, które na co dzień zajmują się nauczaniem jogi. Jedyne czego potrzebujecie to mata, wygodny strój i trochę czasu, którego nie zakłócą Wam inne osoby czy sprawy niecierpiące zwłoki.

shutterstock_443069599

Rodzaje jogi
Iyengara, Ashtanga, kundalini, joga hormonalna, Bikram czy Acroyoga…Istnieje wiele różnych odmian jogi. W Polsce największą popularnością cieszy się joga Iyengara, w której duży nacisk kładzie się na dokładne ustawianie pozycji przy pomocy pasków czy klocków, co ułatwia poprawne wykonanie asan. Ruchy są wolne, płynne i pełne skupienia. Ten typ jogi sprawdzi się w przypadku zarówno młodszych, jak i starszych osób, niezależnie od stopnia sprawności fizycznej.

Dla osób poszukujących fizycznych wyzwań, ciekawą propozycją może być Ashtanga joga czyli joga dynamiczna. Tę odmianę jogi wyróżniają stałe i dynamiczne sekwencje asan czyli pozycje, które powtarza się w ściśle określonej kolejności. Istotne jest tutaj synchronizowanie ruchu z oddechem, by osiągnąć harmonię ciała i ducha.
Odmian jogi jest naprawdę sporo, dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Co zyskamy? Sprawniejsze, bardziej elastyczne ciało i spokojny, zrelaksowany umysł. Polecamy!

Letni prysznic

Lato w końcu nadeszło, a wraz z nim coraz cieplejsze dni. Zamiast długich, gorących kąpieli wolimy więc wziąć szybki i orzeźwiający prysznic, który w trakcie upałów przynosi niezastąpioną ulgę. Letnią kąpiel możemy wzbogacić o krόtkie zabiegi zimną wodą  (od sekundy do minuty), które polecał sam Sebastian Kneipp. Kiedy polewamy się zimną wodą to przez skόrę przekazywane są bodźce temperaturowe wywołując pozytywne reakcje w organiźmie: siły odpornościowe organizmu zostają wzmocnione, krwioobieg i system nerwowy pobudzony, a ciało i skόra odświeżona i ożywiona. W tym wpisie przedstawiamy Wam jeden z wodnych zabiegów Kneippa – polewanie ud.

shutterstock_129598883

Polewanie ud

Pierwszy zabieg powinien odbyć się przy zastosowaniu wody o umiarkowanej temperaturze – woda powinna mieć temperaturę ok. 19 do 20°C. Przy każdym następnym zabiegu można nieco zredukować temperaturę – w ten sposόb bardzo dobrze wytrenujemy ciało i łatwiej przyzwyczaimy je do zimnej wody. Pόźniej będziemy mogli już używać zimnej wody prosto z kranu. Dzięki bodźcom zimna szczegόlnie wyćwiczymy naczynia krwionośne i dodatkowo wzmocnimy system immunologiczny.

Wykonanie:

  • Zacząć od prawej nogi, kierować strumień wody po zewnętrznej stronie nogi od małego palca stopy przez łydkę, udo, aż do grzebienia kości biodrowej (zatrzymać strumień na 2 do 3 sekundy), następnie przez pachwinę w dόł
  • Powtόrzyć na lewej nodze
  • Pod koniec oblać prawą i lewą podeszwę stopy
  • Zadbać o ponowne rozgrzanie

Działanie:

  • Działa rozkurczowo i rozluźniająco na mięśnie nόg
  • Pomaga przy artrozach stawu biodrowego i kolana
  • Pomaga przy dolegliwościach zapalnych plecόw i rwy kulszowej
  • Pomaga przy żylakach, pajączkach naczyniowych i opuchniętych nogach czy też obrzękach limfatycznych
  • Ujędrnia skόrę podczas odchudzania – przede wszystkim w przypadku cellulitu

Zachować ostrożność przy ostrych zapaleniach nerek i pęcherza moczowego!

W myśl Kneippowskich zabiegόw wodnych, to właśnie zimna woda odpowiedzialna jest za znaczące efekty prozdrowotne. Warto więc skorzystać z jej dobroczynnych efektów i wpleść proste polewanie ud do swoich codziennych kąpieli.

shutterstock_152497496

Czas na wiosenny koktajl

Wiosna w pełni. W końcu możemy się cieszyć piękną pogodą i coraz szerszym wyborem świeżych owoców i warzyw. Warto korzystać kiedy tyle sezonowych produktów mamy na wyciągnięcie ręki i odstawić w końcu niezdrowe słodkości, którymi chętnie poprawiamy sobie humor w jesienne i zimowe dni. Z tej okazji mamy dla Was słodką, ale zdrową propozycję na mini posiłek, który możecie bez obaw przyrządzać nawet codziennie. Mowa tutaj o koktajlu, którego podstawą jest szpinak i banany. Przepis znajdziecie poniżej.

shutterstock_351893696

Koktajle owocowo – warzywne to zdrowa alternatywa dla kupnych słodkości i dodatkowa porcji witamin i minerałów. Coraz więcej punktów gastronomicznych ma takie koktajle w swojej ofercie. My jednak polecamy Wam własnoręczne zmiksowanie składników, ponieważ tylko wtedy będziecie mieli pewność, że żadne sztuczne substancje nie trafią do Waszego napoju.
Do przygotowania shake’a, który chcielibyśmy Wam dziś polecić potrzebujecie:

  • 1 kubek jogurtu naturalnego (400ml)
  • 150-200g szpinaku w liściach – najlepiej świeżego, ale można też użyć mrożonego
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 kiwi
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 łyżka miodu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Do wysokiego naczynia przelewamy cały jogurt. Świeży szpinak dokładnie myjemy pod bieżącą wodą lub rozmrażamy do temperatury pokojowej i dodajemy do jogurtu. Obieramy banany, łamiemy na mniejsze kawałki i dorzucamy do szpinaku. Kiwi obieramy ze skórki i kroimy nożem na mniejsze kawałki. Jeżeli dodajecie awokado to najlepiej wydrążyć jego zawartość łyżeczką. Miód jest nieobowiązkowy bo koktajl dzięki bananom jest dość słodki.
W zależności od mocy blendera, który posiadacie, możecie miksować na raty czyli po dodaniu każdego nowego składnika lub po wrzuceniu wszystkiego do naczynia z jogurtem. Jeżeli ktoś nie może spożywać produktów mlecznych to z powodzeniem może zastąpić jogurt wodą mineralną. Smak nie będzie tak „pełny” jak przy wykorzystaniu jogurtu, ale kaloryczność koktajlu trochę spadnie;)

shutterstock_400464349

Jakie korzyści zyskacie pijąc taki napój? Przyjrzyjmy się jego poszczególnym składnikom:

  • Szpinak – wykazuje działanie antynowotworowe, a także chroni przed miażdżycą dzięki zawartości taki przeciwutleniaczy jak beta karoten, luteina i witamina C. Liście szpinaku są poza tym doskonałym źródłem żelazu, potasu i kwasu foliowego.
  • Banany – zawierają dużo potasu więc pomogą w walce z nadciśnieniem. Znajdziemy w nich także witaminy z grupy B oraz witaminy A, C, E i K plus sporo błonnika, który obniża poziom „złego „cholesterolu w krwi.
  • Kiwi – tak jak banan, jest prawdziwą skarbnicą potasu. Zawiera też dużą ilość witaminy C, która wzmacnia odporność organizmu i pomaga zwalczyć przeziębienie. Uwaga! Kiwi może powodować uczulenie więc trzeba zachować ostrożność.
  • Awokado – jest doskonałym źródłem zdrowych tłuszczy: zawiera kwas oleinowy, który obniża poziom cholesterolu, a także chroni przed rakiem. W awokado znajdziemy też duże ilości potasu, który reguluje ciśnienie krwi oraz witaminy A, C i E.

Smacznego i na zdrowie!

DYI – czyli zrób sobie peeling

Moda na DYI (ang. „do it yourself”) czyli „zrób to sam” robi furorę w blogosferze. Chociaż trend ma już kilka lat i w zasadzie jest powrotem do czasów, w których sklepy nie były tak dobrze zaopatrzone jak dziś, to blogerzy prześcigają się w coraz to bardziej szalonych pomysłach na własnoręcznie przerobione przedmioty. Przeglądając popularne blogi, można zauważyć, że DYI dotyczy przeważnie mebli, ubrań i kosmetyków. Co ciekawe, pomysł podchwyciły już największe sieciówki, proponując odzież, która wygląda jakby była uszyta w domowym zaciszu.
Moda, zwłaszcza jeżeli chodzi o ubrania, szybko przemija, ale w przypadku kosmetyków trend DYI wydaje się być raczej kolejnym i nieodwracalnym krokiem w stronę natury. Liczba świadomych konsumentów, którzy sprawdzają i porównują składy produktów, rośnie. Na szczęście coraz więcej firm stara się podążyć za oczekiwaniami klientów i oferuje kosmetyki wyprodukowane z wysokiej jakości surowców z zachowaniem zasady fair trade. DYI w sferze urodowej nie oznacza jednak kupowania gotowych kosmetyków o dobrym składzie, ale wytwarzanie ich samemu z powszechnie dostępnych i często niedrogich składników. Praktycznie na każdym blogu kosmetycznym znajdziecie przepis na „domowy” kosmetyk, ale jak to zwykle bywa, nie wszystkie pomysły są udane i przede wszystkim przynoszą pożądany efekt.
W tym wpisie chcielibyśmy Wam przedstawić sprawdzoną recepturę na kosmetyk, który bez problemu stworzycie we własnej kuchni. Jest nim popularny i skuteczny peeling do ciała na bazie kawy. Kofeina zawarta w kawie ma właściwości drenujące i usprawnia krążenie, a zmielone ziarna kawy peelingują i wygładzają naskórek. Kawowy peeling  jest więc zdecydowanym sprzymierzeńcem wszystkich pań, które walczą z cellulitem. To idealny kosmetyk w okresie wiosenno-letnim, kiedy odsłaniamy więcej ciała i zadbanie o dobrą kondycję skóry jest szczególnie ważne. Poniżej proponujemy Wam dwa warianty tego wyjątkowego DYI.

shutterstock_555662434

Peeling z kawy, soli i olejku

  • 1 szklanka grubo zmielonej kawy
  • 1/4 szklanki soli morskiej lub drobnej soli himalajskiej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek, olejku migdałowego lub innego, ulubionego olejku do ciała. Do tego celu możecie wykorzystać olejki Kneipp np. Kwiat Migdała Jedwabna Skóra czy ujędrniający olejek Piękne ciało

Wszystkie składniki należy wymieszać, aby uzyskać jednolitą masę. Gotowy peeling wcieramy w zwilżoną skórę, wykonujemy masaż, a następnie dokładnie spłukujemy i myjemy ciało.

Peeling z kawy, oleju kokosowego i cynamonu

  • 1 szklanka grubo zmielonej kawy
  • 3/4 szklanki rozpuszczonego w kąpieli wodnej oleju kokosowego
  • kilka kropli naturalnego olejku pomarańczowego lub grejpfrutowego np. BIO-olejek do ciała Kneipp
  • 1/2 szklanki brązowego cukru lub grubo zmielonej soli himalajskiej
  • szczypta cynamonu

Podobnie jak wcześniej, łączymy wszystkie składniki i aplikujemy na zwilżone ciało wykonując masaż. Dla wzmocnienia efektu mieszankę można pozostawić chwilę na skórze, a następnie dokładnie spłukać. Najlepsze efekty uzyskamy oczywiście przy regularnym stosowaniu peelingu.

shutterstock_281784659.jpg

Praca kontra stres – jak go pokonać?

Pojęcie stresu jest znane każdemu z nas – w dzisiejszych czasach jest on wszechobecny. Czym jest właściwie stres? Najczęściej cytowaną definicję stresu stworzyli R.S.Lazarus i S.Folkman, którzy stres opisali jako określoną relację między osobą a otoczeniem, która oceniana jest przez osobę jako obciążająca lub przekraczająca jej zasoby i zagrażająca jej dobrostanowi.

Zdaniem psychologów okoliczności życiowe, które zaliczają się do najbardziej stresogennych to:

  • śmierć lub odejście bliskiej osoby
  • udział w tragicznym zdarzeniu lub bycie jego świadkiem
  • zachorowanie na zagrażającą życiu chorobę
  • utrata sprawności
  • rozwód
  • utrata pracy
  • nagła zmiana środowiska i otoczenia
  • permanentny brak satysfakcji z pracy

Stres w pracy i jego konsekwencje

Stres towarzyszy większości pracowników, niezależnie od branży. Z badań wynika, że stresuje nas nie tylko nadmiar obowiązków i napięte terminy, ale też kiepskie relacje ze współpracownikami czy toksyczny szef. Często też jesteśmy niezadowoleni ze swojej pracy, czujemy się niedoceniani lub przemęczeni ilością zadań, którymi obarczył nas przełożony. Do tego dochodzi niekorzystna sytuacja w branży i problemy osobiste, o których ciężko zapomnieć w pracy, a to ma niestety niekorzystny wpływ na poziom naszej efektywności.

Życie w ciągłym stresie ma swoje konsekwencje. Często pierwszym symptomem są bóle mięśniowo-szkieletowe. Zaczynamy skarżyć się na bóle karku, kręgosłupa i bóle głowy spowodowane zaciskaniem szczęk. To znak, że sposób dotychczasowego funkcjonowania przekracza możliwości naszego organizmu. W takiej sytuacji konieczny jest odpoczynek lub krótki wyjazd, podczas którego zregenerujemy ciało i umysł.

shutterstock_353497706

Niestety wiele osób ignoruje ten pierwszy dzwonek alarmowy – niepokojące sygnały płynące z ciała. Taka postawa może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Organizm, który cały czas pracuje na najwyższych obrotach i jest mobilizowany do walki, zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Coraz częściej pojawiają się bezsenne noce, problemy z koncentracją, a nawet pamięcią. Mogą wystąpić też zaburzenia łaknienia – zupełny brak apetytu lub wprost przeciwnie, jego zaostrzenie. Charakterystycznym zjawiskiem wśród wiecznie zapracowanych osób jest niemożność zatrzymania się nawet na chwilę. Poczucie lęku i zagrożenia wzmaga się więc szczególnie w dni wolne od pracy. Wewnętrzny przymus nieprzerwanej aktywności uniemożliwia prawdziwy relaks i odpoczynek, co prowadzi do dalszej autodestrukcji. Zdarza się, że dopiero poważna choroba zmusza pracoholików do modyfikacji dotychczasowego trybu  życia.

shutterstock_293142464

Profilaktyka stresu

Nie trzeba dochodzić do przysłowiowej ściany żeby zrozumieć, że życie
w permanentnym stresie to droga do nikąd. Wystarczy okazać więcej uwagi i troski samemu sobie żeby wyczuć moment, w którym powinniśmy powiedzieć „stop”. Dotyczy to zwłaszcza osób, które przywykły do przedmiotowego traktowania swojego ciała i eksploatowania go do granic możliwości. Ważne jest też zachowanie równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Pochłonięci biznesem często lekceważymy inne sfery życia – relacje z rodziną, znajomymi czy rozwijanie swoich pasji. Ograniczanie swojego świata tylko do pracy czyni życie nużącym i jednostajnym. Od czasu do czasu warto zmienić środowisko, w którym na co dzień przebywamy i odetchnąć od współpracowników. Może to być wyjście do kina, teatru,a także podróże do miejsc,w których nigdy nie byliśmy. Coraz częściej skutecznym sposobem oderwanie się od pracy staje się sport, który oprócz pozytywnego wpływu na zdrowie fizyczne, ma zbawienny wpływ na naszą psychikę. Ruch fizyczny powinien zatem stanowić obowiązkowy punkt w harmonogramie dnia każdego, zapracowanego człowieka.

shutterstock_83598049

Znany psycholog i psychoterapeuta, Wojciech Eichelberger proponuje swoją metodę na stres – „Osiem razy O”:

  • Obecność – świadomy kontakt z rzeczywistościa tu i teraz
  • Oddychanie – przeponowe, pogłębione, świadome
  • Odpoczywanie i regeneracja
  • Oparcie w sobie
  • Odreagowywanie negatywnych emocji
  • Odpuszczanie – umiejętność mówienia NIE
  • Odżywianie się
  • Opiekowanie się sobą – mądra troska o siebie

Obniż swój poziom stresu

W obniżaniu napięcia i stresu skuteczne są techniki medytacyjne i relaksacyjne. Mogą być stosowane nie tylko w chwilach gdy jesteśmy zupełnie sami, ale również podczas przerwy w pracy czy lunchu. Coraz więcej firm oferuje swoim pracownikom zajęcia z mindfulness, aby przeciwdziałać skutkom stresu w miejscu pracy. Dlaczego akurat mindfulness? Ten typ praktyki okazał się niezwykle skuteczną metodą obniżania napięcia i kojeniu nerwów. W języku polskim słowo „mindfulness” jest tłumaczone jako uważność lub uważna obecność, ponieważ celem jest osiągnięcie poczucia bycia „tu i teraz” oraz nieosądzanie. Trening mindfulness to nie tylko praca z ciałem, ale także z emocjami i myślami, dzięki czemu ćwiczący staje się świadomy siebie i swoich doznań. Uczestnicy zajęć z mindfulness rozwijają umiejętność koncentrowania się na bieżącej chwili i własnych doświadczeniach, co pozwala spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy.

shutterstock_223975330

Jak zapewniają doświadczeni trenerzy mindfulness, pracownicy ćwiczący„uważność” lepiej sobie radzą z zadaniami wymagającymi współpracy z innymi ludźmi, a także szybko i bezboleśnie rozwiązują ewentualne konflikty. Co ważne dla ludzi aktywnych zawodowo, mindfulness daje konkretne narzędzia, po które można sięgnąć w sytuacjach stresowych. Jeżeli chcecie obniżyć poziom wewnętrznego napięcia, a jednocześnie być efektywniejsi i mocniej skoncentrowani w pracy, to koniecznie spróbujcie praktyki mindfulness.

 

Wiosenne porządki

Wbrew tytułowym porządkom, w tym wpisie nie poruszymy tematu sezonowego wietrzenia szafy czy gruntownego sprzątania mieszkania. Naszym celem jest oczyszczenie organizmu po zimie w bezpieczny i efektywny sposób.
W Internecie znajdziecie masę porad na temat wiosennego detoxu i odchudzania. My jednak nie chcemy Was przekonywać do żadnych ekstremalnych metod, których efekty mogą być ryzykowne dla zdrowia. Mamy za to garść porad, z których spokojnie możecie skorzystać jeżeli czujecie się ociężali, zmęczeni i chcielibyście rozpocząć wiosnę z nową energią.
W  ramach łagodnego, wiosennego oczyszczania warto ograniczyć spożycie cukru, nabiału i mięsa. Do swojego menu warto włączyć odkwaszający napój – ciepłą wodę z cytryną, która dodatkowo podkręci metabolizm. Pijąc dużą ilość niegazowanej wody, ziołowych herbat i świeżo wyciskanych soków owocowo-warzywne, przyspieszamy proces usuwania zbędnych produktów przemiany materii. Godne polecenia są również zielone koktajle, bogate w chlorofil, który ma działanie detoksykacyjne.

shutterstock_179173607

Wiele z Was pewnie już słyszało o magicznej mocy przypraw przyspieszających przemianę materii. Należą do nich między innymi: chilli, pieprz, kminek, cynamon, curry, oregano czy kolendra. Wystarczy więc wzbogacić domowe potrawy o te przyprawy, a pobudzimy nasz organizm do szybszego spalania tłuszczu. W temacie oczyszczania organizmu dietetycy polecają także kiszonki czyli kiszoną kapustę i ogórki. Są one doskonałym źródłem kwasu mlekowego, który ma działania detoksykacyjne i wzmacnia system odpornościowy człowieka. Znane są również diety oczyszczające bazujące na kaszy jaglanej, która ma działanie lekko alkalizujące więc dodatkowo odkwasza organizm. Co ważne, nie zawiera glutenu, a za to jest bogata w krzem i krzemionkę, które poprawiają stan naszej skóry, włosów i paznokci. Jedząc regularnie kaszę jaglaną dostarczamy organizmowi dużą ilość żelaza, magnezu i witamin z grupy B oraz błonnika, który skutecznie oczyszcza jelita.
Duże znaczenie w procesie oczyszczania organizmu ma aktywność fizyczna. Co ciekawe, badania szwedzkich naukowców wykazały, że ćwiczenia fizyczne usuwają z organizmu toksyny odpowiedzialne za nasze złe samopoczucie. Ruch może więc działać nie tylko detoksykacyjnie, ale też antydepresyjnie. Ostatnimi czasy niezwykle popularne jest bieganie, które może być dobrym sposobem na uwolnienie ciała i psychiki od różnego rodzaju toksyn.

shutterstock_101141434Sposobów na zaprowadzenie wiosennych porządków w naszym ciele jest mnóstwo. Wybierając daną metodę kierujmy się zdrowym rozsądkiem, weźmy także pod uwagę swój aktualny stan zdrowia i tryb życia. W razie wątpliwości lepiej zasięgnąć porady lekarza lub dietetyka. W końcu zdrowie mamy tylko jedno!