Przesilenie wiosenne

Wraz z nadejściem wiosny często, oprócz radości z coraz dłuższych dni;), odczuwamy zmęczenie i senność. Mogą to być oznaki tzw. syndromu zmęczenia wiosennego. Przyroda budzi się do życia, a my jeszcze tkwimy jedną nogą w zimowym śnie. Zimowe miesiące nie zachęcają do wychodzenia z domu, a dieta jest zdecydowanie uboższa w witaminy i składniki mineralne niż wiosną i latem. Zmiana czasu na letni i kapryśna pogoda nie ułatwa organizmowi przestawienia się na wiosenny tryb. Problemy mogą odczuwać zwłaszcza osoby starsze i meteopaci – wrażliwi na częste wahania ciśnienia i zmienne fronty atmosferyczne.
Dodatkowo w najbliższą niedzielę przestawiamy zegarki czyli śpimy o godzinę krócej. Jest to więc dużo bardziej „bolesna” zmiana niż przejściu na czas zimowy. Co więcej sondaże pokazują, że dzień, w którym przesuwamy wskazówkę zegara do przodu, jest jednym z najmniej lubianych dni w roku.

crocus-802119_1920

Najczęstsze objawy przesilenia wiosennego to:
– senność
– poczucie osłabienia i zmęczenia
– bale głowy i mięśni
– rozdrażnienie i kłopoty z koncentracją
– wypadanie włosów
Powyższe problemy mogą być również oznaką innych chorób więc zanim zdecydowanie zdiagnozujecie u siebie syndrom przesilenia wiosennego, zróbcie podstawowe badania i wykluczcie inne, możliwe powody złego samopoczucia.

Jak przetrwać przedwiośnie?
– zadbaj o regularny odpoczynek, zwłaszcza gdy Twój tryb pracy jest wyjątkowo intensywny
– spędzaj jak najwięcej czasu na powietrzu – koniecznie wtedy, gdy świeci słońce. Jednym z powodów kiepskiego samopoczucia na początku wiosny jest niedobór serotoniny w organiźmie, która powstaje przy udziale słońca
– ćwicz regularnie, na świeżym powietrzu. Wybierz aktywność, która sprawia Ci największą przyjemność i wprowadź ją na stałe do swojego życia
– zapewnij sobie odpowiednią dawkę snu. Zaobserwuj swój organizm i postaraj się spać tyle godzin, ile jest Ci niezbędnych, aby następnego dnia czuć się wyspanym i pełnym energii do działania
– zwróć uwagę na dietę. Zimą spożywamy więcej ciężkich i smażonych pokarmów, aby dodatkowo ogrzać organizm. Wraz z nadejściem wiosny warto wprowadzić większą ilość warzyw i owoców, zwłaszcza jeśli planujecie zrzucić kilka kilogramów 😉

shutterstock_136222265

Przesilenie wiosenne to okres przejściowy. Organizm, trochę tak jak przyroda, powraca do życia po zimowej hibernacji. Okres adaptacji trwa około miesiąca więc w okolicy Wielkanocy powinniśmy już odczuć poprawę samopoczucia. Nadejście wiosny to też dobry moment, żeby wprowadzić różne zmiany – zmienić pracę, znaleźć hobby czy wygospodarować w końcu czas na zapomniane przyjemności. Dzięki temu mało atrakcyjne przedwiośnie szybko minie i za chwilę będziemy się cieszyć piekną, zieloną wiosną.

Reklamy

Leczenie wodą według Sebastiana Kneippa

Prekursorem wodolecznictwa jest Sebastian Kneipp, który w 19-tym wieku zrewolucjonizował naukę o leczeniu naturalnym. Po tym jak poprzez krόtkie kąpiele w zimnym Dunaju sam wyleczył się z uznawanej wόwczas za nieuleczalną ciężkiej gruźlicy, zaczął intensywnie zajmować się wspomagającą zdrowie mocą wody oraz działaniem leczniczym  wyszukanych roślin.

shutterstock_134792342

W 1849 roku Sebastian Kneipp podjął szaleńczą prόbę samoleczenia, ktόra stała się kluczowym wydarzeniem zmieniającym jego życie: dysząc i kaszląc pobiegł nad rzekę Dunaj, zdarł z siebie ubranie i będąc rozgrzanym z gorączki, zanurzył się po szyję w lodowatej wodzie. Policzył do trzech, wyszedł z wody, ubrał się i pobiegł do domu. Wynik był zadziwiający: Kneipp poczuł się bardziej ożywiony i zdrowszy, więc po trzech dniach powtόrzył swόj eksperyment. I znowu nastąpiła poprawa samopoczucia. Od tej chwili dwa do trzech razy w tygodniu brał krόtką kąpiel w lodowatym Dunaju. Jako uzupełnienie zażywał kąpieli częściowych i stosował polewania wodą.
Był to moment narodzin „Kuracji wodnych Kneippa”: najpierw rozgrzać ciało przez wysiłek fizyczny, następnie zadać bardzo krόtki bodziec zimnem, nie wycierać się, tylko przez ponowny wysiłek fizyczny natychmiast rozgrzać ciało.

shutterstock_414340798

Jego osobisty sukces w leczeniu zmotywował go do stworzenia skutecznego systemu profilaktyczno – leczniczego, przez rozszerzenie i łączenie znanych już wόwczas zabiegόw wodnych,  ktόre przez niezliczoną ilość prόb i obserwacji były wyprόbowane przez samego Kneippa i jego pacjentόw.
Działanie zabiegόw wodnych Kneippa polega głównie na wzmacnianiu sił samoleczniczych organizmu poprzez łagodne lub silne bodźce. Ciepłe i zimne oddziaływanie temperatury wody pobudza krążenie krwi, co ożywia przemianę materii i oczyszczanie organizmu. W repertuarze leczniczym znajdują się zimne polewania, brodzenie w wodzie, kąpiele: zimne, ciepłe, częściowe, całkowite, naprzemienne oraz ciepłe i zimne zawijki i okłady.
Wiele z tych zabiegów z łatwością można wpleść w codzienne życie, ponieważ są proste w przygotowaniu i bardzo skuteczne. Gorąco zachęcamy do wypróbowania zabiegów Kneipp opisanych na naszej stronie. Na zdrowie!

Zwalcz stres – trening autogenny

Wraz z nowym rokiem na pewno wielu z was zrobiło sobie różne postanowienia. Być może dotyczyły zdrowego odżywiania, zgubienia paru kilogramów, a może też postawiliście przed sobą jakieś ambitne cele zawodowe czy podróżnicze. Dążenie do realizacji nowych celów zwykle wiąże się z jakąś dawką stresu. Stresujemy się czy uda nam się wytrwać w swoich postanowieniach, a w przypadku porażki ogarnia nas jeszcze większa nerwowość.
Stres nie dotyczy jednak tylko noworocznych planów. Jest obecny w codziennym życiu każdego z nas i nie jesteśmy go w stanie zupełnie wyeliminować. Niestety nadmierna ilość stresu, jego wysokie natężenie i długotrwałe występowanie, osłabia naszą odporność i zwiększa ryzyko zachorowania na różne choroby. W dzisiejszych czasach konieczna jest więc profilaktyka antystresowa i stosowanie metod, które pozwalają rozładować napięcie.

shutterstock_285155642

Jedną z uznanych metod, która pomaga się rozluźnić i odstresować jest trening autogenny. Został opracowany w pierwszej połowie XX wieku przez Johannesa Shultza i do dziś jest z powodzeniem stosowany w leczeniu m.in. schorzeń psychosomatycznych, nerwic, zaburzeń neurologicznych czy nadpobudliwości. Trening autogenny to technika autosugestii, dzięki której sami wprowadzamy się w stan głębokiego relaksu i odprężenia. Korzystając z tej metody uczymy się wyciszać umysł i kierować uwagę do wybranych części ciała. W konsekwencji regularnych sesji spokój przenika do naszego codziennego życia i łatwiej jest zachować równowagę w sytuacjach stresowych.

shutterstock_293142464

Jak wykonać trening autogenny?
Ogromną zaletą tej metody jest możliwość samodzielnego wykonywania jej w domu. Opiszemy po krótce kolejne kroki relaksacji, ale na początku najlepiej posiłkować się nagraniem mp3, w którym lektor przeprowadza Was przez cały proces (nagrania treningu autogennego bez problemu znajdziecie w internecie).

♣ Przystępując do ćwiczenia zadbaj przede wszystkim o ciszę i spokój. Połóż się wygodnie na wznak w luźnym ubraniu bez butów i wszelkich, uciskających elementów garderoby. Zamknij oczy i spróbuj uspokoić umysł kierując uwagę do środka. Skup się na oddechu obserwując swoje ciało przy każdym wdechu i wydechu. Jeżeli poczujesz, że twoje myśli zaczynają błądzić, łagodnie, ale stanowczo powróć do obserwacji oddechu.

♣ Po chwili wyciszenia możesz przystąpić do właściwego treningu. Rozpocznij od wydania sobie sugestii w stylu: „Czuję jak ogarnia mnie wszechobecny spokój”, „Delektuję się ciszą, rozluźniam całe moje ciało” itp. Następnie przenieś uwagę na swoją prawą rękę i powiedz sobie: „Moja prawa ręka staje się coraz cięższa. Jest już tak ciężka, że nie mogę nią poruszać. Czuję w niej przyjemne ciepło i rozluźnienie”. Powtarzaj tę sugestię do skutku i powtórz to samo w odniesieniu do drugiej ręki, nóg, tułowia i głowy.

♣ Kiedy już uda ci się zrelaksować i rozluźnić całe ciało, spróbuj jeszcze chwile pozostać w tym stanie i zapamiętać jakie to uczucie. Następnie weź kilka głębokich oddechów i otwórz oczy. Nie wstawaj gwałtownie, daj sobie czas na spokojny powrót do rzeczywistości.

shutterstock_1033273888

Może się zdarzyć, że na początku wykonywania tej praktyki, zaśniesz w trakcie rozluźniania kolejnych partii ciała. Nie zrażaj się tym, z czasem uda Ci się świadomie przebrnąć przez całe ćwiczenie. Docelowo sesja powinna trwać około 20 minut, ale na początku może trwać dużo krócej. Ważne, aby ćwiczyć regularnie (przynajmniej raz dziennie) i nauczyć się wchodzić w stan głębokiego relaksu.
Jeżeli macie jakieś doświadczenie z treningiem autogennym lub inną metodą relaksacji, to koniecznie podzielcie się swoimi uwagami w komentarzach. Udanej sesji!

Wesołych Świąt!

Drodzy Klienci i sympatycy marki Kneipp! Życzymy Wam zdrowych, spokojnych
i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku. Niech te dni będą dla Was czasem odpoczynku od codziennej gonitwy i okazją do spędzenia czasu
z najbliższymi. Pozdrawiamy świątecznie!🎅🎁🎄

Kneipp-ChristmasCard_2018

Świąteczne pierniczki

Świąteczne pierniczki to już tradycja w wielu domach. Niektórzy z nas nie wyobrażają sobie świąt bez tych pachnących ciasteczek. Jeżeli więc jeszcze nie zdążyliście ich upiec, to mamy dla Was przepis.

shutterstock_114877261

Nasze pierniczki nie muszą leżeć tygodniami w puszkach żeby być gotowe do schrupania. Dzięki sporej zawartości miodu są miękkie od razu po upieczeniu.
W przepisie podajemy składniki na hurtową ilość pierniczków bo wiemy z doświadczenia, że znikają w piorunującym tempie. Paczuszka domowych słodkości jest także dobrym pomysłem na prezent „last minute” dla sąsiadki czy koleżanki z pracy.
A więc do dzieła!

Potrzebujecie:
♣ 1 kg mąki pszennej
♣  ok. 300-350 g naturalnego miodu
♣  4 duże jajka
♣  1 kostka masła
♣  2 łyżeczki sody oczyszczonej
♣  opakowanie przyprawy do pierników lub samodzielnie przygotowana mieszanka: po 3 łyżeczki zmielonych goździków, imbiru, kardamonu i cynamonu. Jeżeli korzystacie
z gotowej mieszanki to zwróćcie uwagę na obecność cukru w składzie i przygotowując ciasto dodajcie trochę mniej miodu.

shutterstock_525811840

Wykonanie:
W garnuszku rozpuszczamy miód, masło i przyprawy i podgrzewamy do momentu aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Pilnujcie, aby masa się nie zagotowała. Zdejmijcie garnek z ognia i odstawcie do ostygnięcia.
Mąkę mieszamy z sodą i dodajemy do niej przestudzoną masę. Wbijamy jajka
i zagniatamy całość, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Jeżeli ciasto się klei to podsypujemy trochę mąki i rozwałkowujemy je na stolnicy na placki o grubości maksymalnie 5 mm.
♣ Za pomocą foremek o świątecznych kształtach lub korzystając z własnej inwencji twórczej i zdolności manualnych (opcja tylko dla naprawdę utalentowanych😉) wycinamy pierniczki i rozkładamy je na dużej blaszce wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia.
♣ Pierniczki wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około kwadrans. Czas pieczenia może się różnić w zależności od piekarnika więc kiedy pierniczki staną się złoto-brązowe to znak, że czas je wyciągnąć.
Przestudzone pierniki możemy udekorować według własnego uznania. Najprostszą polewę czyli domowy lukier przygotujecie z soku z cytryny, cukru pudru i wody. Możecie też rozpuścić ulubioną czekoladę, dodać do niej trochę mleka i tak przygotowaną polewą ozdobić swoje ciasteczka. Sposobów jest tysiące więc dekorację pierników pozostawiamy Waszej pomysłowości.
Smacznego!

shutterstock_712052488

Jesienno-zimowa kąpiel

Chociaż kalendarzowo jeszcze mamy jesień, to temperatury już bardziej zimowe. Zwłaszcza wieczorem i w nocy mróz się daje we znaki więc rozgrzewająca kąpiel jest jak najbardziej wskazana. Mamy dla Was kilka wskazówek, które mogą się Wam przydać kiedy będziecie mieli ochotę na relaks w wannie.

shutterstock_128397881

Odpowiednia atmosfera
Kąpiel powinna być przyjemnością i momentem wyciszenia po całym dniu. Postarajmy się zostawić wszystkie problemy i troski za drzwiami łazienki. Warto zwrócić uwagę na odpowiednie oświetlenie, które nie powinno być zbyt mocne, a raczej kameralne i punktowe. W stworzeniu relaksującej atmosfery pomogą Wam nastrojowe świece i ulubiona muzyka.

Temperatura wody i czas kąpieli
Wraz z postępującym spadkiem temperatur na zewnątrz, mamy ochotę na coraz gorętsze kąpiele. Niestety zbyt wysoka temperatura wody w wannie działa niekorzystnie na nasze zdrowie. Zbyt gorąca kąpiel nie tylko wysusza naszą skórę, ale także obciąża układ krążenia i serce. Optymalna temperatura kąpieli to 36-38 stopni Celsjusza.

Dodatki do kąpieli
Każdy z nas ma inny typ skóry, a także odmienne preferencje zapachowe. Dodatki do kąpieli powinniśmy więc dobrać pod swoje upodobania, tak aby kąpiel w wannie była dla nas prawdziwą przyjemnością i relaksem. Godne polecenia są naturalne, wysokowartościowe olejki, które delikatnie natłuszczają i zmniejszają napięcie skóry. Jednym z nich jest olejek arganowy, który znajdziecie w olejku do kąpieli Kneipp Tajemnica Piękna. Nazywa się go też płynnym złotem Maroka, ze względu na liczne właściwości prozdrowotne i pielęgnacyjne. Głęboko nawilża i odżywia skórę, poprawia jej napięcie, a także chroni ją przed przesuszeniem i popękaniem.
Naszą kąpiel możemy też wzbogacić o intensywne aromaty poprzez dodanie ulubionego olejku eterycznego. Pamiętajmy, aby wybierać olejki przeznaczone do stosowania w kąpieli. Ciekawą propozycją są esencje do kąpieli zawierające kompozycje kilku olejków eterycznych. W przypadku przeziębienia pomocne są olejki z eukaliptusa i kamfory, a zmęczonych i zestresowanych zachęcamy do sięgnięcia po olejek lawendowy.

Relaks po kąpieli
Dobroczynne działanie kąpieli wydłużymy jeżeli bezpośrednio po wyjściu damy sobie trochę czasu na dalszy odpoczynek w ciepłym otoczeniu np. z ciekawą książką pod wełnianym kocem. Postarajmy się utrzymać wewnętrzny spokój i nie dajmy się porwać kolejnemu wirowi obowiązków, o ile oczywiście mamy taką możliwość.

Eucalyptus_5_40

Instagramowy Konkurs Kneipp

Zapraszamy do udziału w Konkursie „Jesień z Kneipp” na naszym Instagramie @Kneipp_Polska 🍂🍁😁

Do wygrania 3 zestawy kosmetyków Kneipp:
◊ Aromatyczny płyn pielęgnujący Przytulna kąpiel🛁
◊ Olejek do masażu Diabelski pazur😈
◊ BIO-olejek do ciała i twarzy🍀

Jak je zdobyć?
1. Zaobserwuj nasz profil na Instagramie @kneipp_polska
2. Napisz w komentarzu pod zdjęciem komu i dlaczego chciałabyś/chciałbyś poprawić humor jesienią i podarować zestaw kosmetyków Kneipp🎃🎁
3. Do swojego komentarza dodaj hashtagi: #kneipppolska i #jesienzkneipp.
Pamiętajcie: 1 osoba=1 komentarz.
Pełen regulamin konkursu znajdziecie na naszym blogu: Regulamin konkursów Kneipp Autorów 3 najfajniejszych komentarzy nagrodzimy kosmetykami Kneipp👍
Na wasze wpisy czekamy do 7 listopada do 23:59. Wyniki pojawią się 8 listopada na naszym Instagramie. Powodzenia!✊

konkurs kneipp jesien insta