Trening na schodach 2

Dziś ciąg dalszy darmowego treningu na schodach. Serdecznie dziękujemy za nadesłane propozycje ćwiczeń. Poniżej dzielimy się nimi:

Sabine H.

Wytrzymałość dzięki regularności

„Mója osobista wskazówka na temat „w formie na schodach“: na wysokość do czterech pięter wchodźmy zawsze pieszo. Po kiliku tygodniach przeskakujmy po dwa stopnie na raz lub zwiększamy ilość pokonywanych pięter. To pozwoli nam zaoszczędzić wydatki na siłownię i jest znakomitym treningiem.”

Danny S.

Trening wytrzymałościowy ( z psem)

treppentraining 1

„A oto nasze ćwiczenie jeżeli chodzi o trening na schodach: nasz pies boi się chodzić po ażurowych schodach. Aby pomóc mu pozbyć się strachu i przyzwyczaić go do tego typu „prześwitujących“ schodów, poświęciliśmy z mężem cały dzień na wchodzenie i schodzenie z takich schodów. Był to niezły trening dla mnie, mojego męża, a co dopiero dla naszego psa. :)”

 

 

 

Nadine Z.

Bezpieczeństwo i pewność siebie

„Wymyśliłam sobie ćwiczenie i od razu je też wypróbowałam. Wbieganie tyłem od dołu schodów do góry. Pierwszy raz weszłam na nie, aby je wyczuć. Wcale nie było to takie proste, gdyż całkiem inaczej odbieramy schody pokonując je krokiem naprzód. Poza tym automatycznie jesteśmy ostrożniejsi.

Po wejściu na schody chciałam zwiększyć stopień trudności. Spróbowałam wbiec tyłem na schody, co nie było łatwym zadaniem. Człowiek automatycznie zatrzymuje się co chwilę, by wykonać kontrolne „spojrzenie bezpieczeństwa“ przez ramię. Właśnie bieg w tył po schodach moim zdaniem wzmacnia mięśnie nóg i poprawia skoczność. To ćwiczenie rozluźnia stopy i mamy wówczas uczucie, że jesteśmy rozluźnieni i lekcy.

Treppentrainig 2Kiedy zaczęłam coraz częściej wbiegać kilkakrotnie na schody tyłem, miałam coraz lepsze wyczucie do schodów iwiększe poczucie bezpieczeństwa. Przede wszystkim poprawiła się moja wytrzymałość. Czułam lekkie ciągnięcie w nogach, które przechodziło aż do pośladków. Mogę więc chyba powiedzieć, że taki trening wzmacnia muskulaturę nóg. Poza kondycją biegane tyłem ćwiczy też koordynację. Automatycznie patrzymy na stopy i ćwiczymy koordynację wzrokowo-ruchową oko-stopa.

“Trening na schodach” to świetny pomysł Kneipp. Ta akcja spowodowała, że nie tylko zabrałam się do ćwiczeń fizycznych, ale też skłoniła mnie do przemyśleń o moich nawykach i trybie życia.”

Ursula R.

Stopy, nogi, pośladki

„Ja schodziłam tyłem schodami w dół. Najpierw powoli, a potem coraz szybciej! Oczywiście należy przy tym zachować ostrożność i trzymać się poręczy! Uważam, że uaktywniłam swoje mięśnie stóp, nóg i pośladków!”

Annika L.

Biceps i mięśnie pleców

„Polecam trening z ciężarkami. Jako obciążenie początkowe optymalne jest około 3420 g. Celem naszego treningu jest zwiększenie obciążenia do 10,5 kg w przeciągu 15 miesięcy.

Na początku treningów niesiemy obciążenie oburącz. Oprócz mięśni łydek trenujemy wówczas również biceps i mięśnie pleców.

Po kilku miesiącach cieżar możemy nieść na biodrze przytrzymując go jedną ręką. Należy tu pamiętać o regularnej zmianie stron, aby zapobiec nadmiernemu jednostronnemu obciążeniu pleców.”

Reklamy

Trening na schodach

TreppentrainingZawsze jest dobra pora, by więcej czasu spędzać na wolnym powietrzu. Sebastian Kneipp, założyciel naszej firmy, mawiał: „Komu zdrowie miłe i cenne, w miarę możliwości niech spędza czas na czystym, świeżym powietrzu“.Chętnie podążymy za tą wskazówką i zaczynamy dziś z Wami akcję „schody“. Przyda nam się szczególnie teraz po świętach 😉

Schody są wszędzie, chodzimy nimi nie myśląc o tym. W Waszym otoczeniu też są schody, w wielu miejscach na świeżym powietrzu. Powinniśmy wykorzystać te darmowe i każdego dnia dostępne „przyrządy“ treningowe. Już samo wbieganie i zbieganie ze schodów spala więcej kalorii, niż to samo ćwiczenie wykonane bez pokonywania różnicy poziomów. Jeżeli do tego dołożymy ukierunkowane rozluźnienie mięśni, każdy natychmiast poczuje efekt. Najfajniejsze przy treningu na schodach jest to, że wykonuje się go szybko, sprawia dużo frajdy, żadnego przebierania się, planowania. Zróbcie go po prostu „w międzyczasie“, „przy okazji” i już za niedługo będziecie cieszyć się z każdych napotkanych schodów, pozbywając się nadmiaru kilogramów, problemów z plecami, nagłego stresu. Zestawiliśmy dla Was w tym celu pierwsze ćwiczenia.

Trening na schodach na uda i pośladki

Przed wejściem na schody należy lekko zgiąć kolana i jakby trochę przykucając napiąć mięśnie pośladków. W takiej pozycji wchodzimy powoli na schody. Po 4 stopniach rozluźniamy mięśnie pośladków i wchodzimy kolejne 4 stopnie normalnie, po czym na kolejne 4 znów je napinamy i tak dalej. Podczas napinania mięśni miednica wysuwa się do przodu i automatycznie przybieramy wyprostowaną postawę. Należy oddychać równomiernie i głęboko. Najlepiej położyć jedną dłoń na brzuchu, by poczuć jak podczas oddychania ściana brzuszna wznosi się i opada.

Trening na schodach na płaski brzuch

Przed wejściem na schody należy wysunąć wyprostowane ręce do przodu, kierując wewnętrzną stronę dłoni do góry i napiąć przy tym mocno mięśnie brzucha. Następnie bocianim krokiem wolno wchodzić na schody. To znaczy za każdym krokiem wznosić kolano jak najwyżej do sufitu, na tyle na ile pozwoli nam nasza równowaga. Po 4 stopniach rozluźnić mięśnie brzucha i po kolejnych 4 znów je mocno napiąć i tak na zmianę. Nie zapomnieć o oddychaniu, bo złapie nas kolka. Tak więc oddychamy głęboko i wykonujemy ćwiczenie na 28 stopniach. Kto musi z tych schodów znów zejść, niech wykorzysta tą drogę na rozluźnienie rąk i nóg. Przerwy są dozwolone w każdym momencie, złapcie oddech i dalej.

Napiszcie nam, jak wygląda wasz trening i co podczas niego czujecie. Oczywiście możecie dołączyć zdjęcia i krótką instrukcję – opublikujemy wówczas Wasze ćwiczenia. Nie ma nic lepszego niż wzajemna motywacja 🙂

Życzymy powodzenia! 🙂 (DS)