Walczymy z przeziębieniem

przeziebienieNa dworze jest zimno. Pada pierwszy śnieg, a dni są coraz krótsze. W domach ogrzewanie i piecyki pracują na najwyższych obrotach. Wygrzebujemy z szaf ciepłe czapki, szale i skarpetki. W ten czas nie zawsze udaje się uciec przed przeziębieniem. Kaszel, katar i inne dolegliwości dają nam się we znaki. Lecz pomoc i złagodzenie dolegliwości mogą często przynieść proste domowe sposoby.

Dziś chcemy wam polecić dwa zabiegi Kneippa. Dzięki nim możecie bez większego wysiłku pożegnać nasilające się przeziębienie. Dodatkowo kilka innych wskazówek 🙂

Kąpiel stóp z dolewaniem wody

Gdy tylko pojawią się pierwsze oznaki przeziębienia, jak kichanie, katar i uczucie zimna, kąpiel stóp w ciepłej wodzie może zdziałać cuda. Do zabiegu potrzebna jest wanienka do stóp (lub większa miska). Napełniamy ją wodą o temperaturze ok. 35°C. Zamaczamy stopy w wodzie. W ciągu następnych kilkunastu minut (co najmniej 15 min.) dolewamy gorącej wody, aż do osiągnięcia temperatury wody 40-42 °C. Pozostawiamy stopy kolejne 5 minut w ciepłej wodzie, następnie je osuszamy. Następnie zalecamy 20minut leżenia w łóżku. W celu odprężenia można ułożyć nogi nieco wyżej.

Ciepła kąpiel stóp pomaga również przy zapaleniu oskrzeli, zapaleniach gardła, schorzeniach reumatycznych i skurczu naczyń, lecz nie powinny jej stosować osoby ze schorzeniami żył.

Inhalacja z roztworem soli

Do inhalacji parowej przy użyciu roztworu soli potrzebujemy miskę z zagotowaną, parującą wodą razem z solą (0,9g soli na 100ml wody). W celach inhalowania pochylamy się nad miską, narzucając na głowę ręcznik. Zasłaniamy nim również boki miski, aby para nie uciekała. Spokojnie, głęboko i miarowo oddychamy parą ok. 5-10 minut. Dzięki temu zabiegowi nawilżamy śluzówki i uwalniamy drogi oddechowe. Inhalacją możemy nawet załagodzić kaszel.

Ciepła herbata

Picie herbaty dostarcza organizmowi nie tylko płynu, ale każdy rodzaj herbaty ma swoje specyficzne działanie. Oto dwie możliwości, jak samemu przygotować herbatki skutecznie pomagające w walce zu przeziębieniem.

Herbata imbirowa

Najpierw zagotowujemy wodę w garnku. Wrzucamy do niej pięć plastrów świeżego, obranego imbiru. Całość gotujemy na małym ogniu jeszcze jakieś 15min. Potem można już herbatkę pić (w miarę możliwości jak najgorętszą). Imbir rozgrzewa ciało od środka. Działa wykrztuśnie i podobno ma działanie zbliżone do tabletek przeciwbólowych.

Herbata szałwiowa

Do przyrządzenia potrzebujemy ok. 40g liści szałwii, które zalewamy 150ml gorącej przegotowanej wodą. Zaparzamy 10 minut i pijemy lub używamy do płukania gardła. Szałwia działa dezynfekująco i kojąco na śluzówki.

Kto chce może osłodzić swój napój miodem. Ma to wpływ nie tylko na smak ale i na działanie, ponieważ już sam miód skutecznie pomaga na kaszel i wspomaga odporność.

Mięta

Mięta od dawna jest znanym środkiem leczniczym. Możemy napić się ciepłej herbatki miętowej, która rozgrzeje nas od środka lub użyć olejku. Olejek eteryczny miętowy można nanieść i wmasować w skronie i kark, co uśmierza ból głowy. Poza tym działa rozluźniająco i pobudza ukrwienie.

Mleko z miodem i czosnkiem

Wiem, nie brzmi zachęcająco, ale działa. Kroimy na drobną kosteczkę ząbek czosnku lub rozdrabniamy wyciskarką i wrzucamy do kubka. Zalewamy gorącym mlekiem i dodajemy wg uznania 1 – 2 łyżeczki miodu. Pijemy na ciepło. Po drugim, trzecim razie przyzwyczajamy się do smaku.

Wypoczynek

Nasz organizm posiada własne mechanizmy obronne, musimy jednak dać mu szansę je uaktywnić. W czasie przeziębienia i zaczynającej się choroby warto zredukować bieg i „poświęcić“ czas na opdoczynek. Zazwyczaj organizm wysyła nam już sygnał, że potrzebuje spokoju, by skoncentrować się na walce z intruzami-wirusami. Posłuchajmy go, by mógł się na tym zadaniu skupić.

Mamy nadzieję, że nasze porady choć trochę Wam pomogą i życzymy wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia oraz okresu przedświątecznego bez przeziębień! 🙂 (DS)

Reklamy

Kwiat lipy (Inflorescentia Tiliae)

lipa

Zgodnie z tym, co powiedzial ksiądz-zielarz Sebastian Kneipp: “Natura obficie obdarowała nas wszystkim, czego potrzebujemy dla naszego zdrowia”- w tej kategorii będziemy Wam prezentować różnego rodzaju rośliny lecznicze, które można samemu wykorzystać podczas leczenia domowego.

Dziś opowiemy coś na temat kwiatu lipy, która niegdyś standardowo sadzona była w przydomowych ogrodach. Ususzone kwiaty lipy odkąd pamiętam zawsze były w apteczce domowej mojej babci. Gdy tylko ktoś narzekał na pierwsze objawy przeziębienia, zaparzała z nich herbatkę. Pomaga ona na gorączkę, bole gardła, kaszel, katar i ogólne złe samopoczucie. Działa napotnie i przeciwzapalnie. Napój ma słodki smak, pobudzający zapach i ładny jasnożółty kolor.

Herbatkę robimy następująco: kruszymy do filiżanki (200ml) tyle ususzonych liści, ile wejdzie na czubatą łyżeczkę od herbaty – chodzi o wyczucie ilości, później już kruszyć nie musimy. Zalewamy wrzątkiem i zaparzamy maksymalnie 10 minut. Możemy do smaku dodać nieco miodu lub soku z agawy.

Sprawdziłam sama i mogę szczerze polecić. Robiąc dodatkowo ciepłą kąpiel stóp z dolewaniem wody, na pewno uda nam się umknąć przeziębieniuJ A za niedługo´chłodne wieczory…

Macie jakiś inny, szczególny przepis na stosowanie kwiatu lipy? Podobno można je również stosować zewnętrznie. Dajcie znać:) (DS)

 

Zakatarzony nos? Nie, dziękuję!

Sezon chorobowy nie odpuszcza. W biurze, w sklepie czy w tramwaju wszędzie słychać pociągania nosem, kaszel, a w przychodni trudno o termin wizyty u lekarza…

Niedługo zapewne i my doczekamy się zakatarzonego nosa. Na pewno? Nie!

Chętnie polecimy wam jeszcze kilka sposobów na to, jak zapobiec przeziębieniu.

tee_kneipp Gorąca herbata rozgrzeje nas od środka

Co dokładnie rozumiemy pod pojęciem „przeziębienie”, które w Austrii nazywane jest również „wychłodzenie“? Mamy tu do czynienia z infekcją wirusową, która atakuje błony śluzowe nosa, zatoki, gardło i/lub oskrzela. Przeziębienie jest infekcją, która najczęściej dotyka małe dzieci, nawet do 13-tu razy na rok, dorośli średnio 2 do 3 razy w roku. Typowymi objawami przeziębienia jest wodnista wydzielina z nosa, dreszcze, kaszel, ból gardła, zmęczenie, a nawet gorączka, bóle głowy i bóle kończyn.

Co robić, aby nie dopuścić aby choroby nas zaatakowała? Jest cała masa porad:

    • Zwracać uwagę na zrównoważone odżywianie, z wystarczającą ilością owoców i warzyw, tak by zaopatrzyć organizm we wszystkie potrzebne mu witaminy i substancje mineralne.
    • Dużo pić, najlepiej wodę lub niesłodzoną herbatę, to pozwala nawilżyć błony śluzowe i czyni je bardziej odpornymi.
    • Odpowiednia ilość snu, brak snu osłabia układ immunologiczny.
    • Codziennie wietrzyć mieszkanie, powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach wysusza błony śluzowe i czyni je bardziej podatnymi na zarazki.
    • Redukować stres, ponieważ on też osłabia układ odpornościowy. Można sobie pomóc metodami relaksacyjnymi, które łatwo wykonamy w domu, jak np. trening autogenny czy progresywne rozluźnianie mięśni.
    • Regularnie myć ręce, ponieważ najwięcej zarazków przenosimy na dłoniach. Najlepiej nie wycierać rąk ręcznikami używanymi przez innych.
    • W czasie podróży zapobiegawczo nosić rękawiczki i nie dotykać nimi okolicy twarzy. Każdy chwyt za klamkę, uchwyt w autobusie, itp. niesie ze sobą niebezpieczeństwo zarażenia.
    • Regularne krótkie spacery na świeżym powietrzu hartują, a ciało lepiej toleruje niskie temperatury.
    • Naprzemienny prysznic ciepłą i zimną wodą wzmacnia mechanizm odpornościowy i pobudza krążenie.
    • Zimne polewania kolan pomaga na zimne stopy, wspomaga ogólne ukrwienie i wzmacnia system odpornościowy. (Manuela testuje dla was zimne polewanie kolan w domu https://www.youtube.com/watch?v=wnvNUtoC8a4)
    • Również sport i regularne wizyty w saunie czynią nas bardziej odpornymi i pomagają walczyć z zarazkami.

A co jak nas jednak dopadnie?

Wtedy pomogą nam kąpiele na przeziębienie, które uwolnią drogi oddechowe, herbatki na przeziębienie, które pomogą nam się wypocić. Należy pić dużo płynów, robić inhalacje ze słonej wody lub z dodatkiem olejków eterycznych. Z przeziębieniem możemy nawet wychodzić na świeże powietrze, jeżeli nie mamy gorączki i spacerować, należy jednak utrzymywać ogrzane ciało. Jednakże jeżeli przeziębienie utrzymuje się ponad tydzień i do objawów dojdzie wysoka gorączka, należy udać się niezwłocznie do lekarza.

Rady na zimowe dolegliwości

Tee1-300x243

Idąc śladami naszego prekursora, Sebastiana Kneippa, chętnie poznajemy przepisy z „naturalnej apteczki“, sprawdzone domowe sposoby, które pomagają i przynoszą ulgę w różnych problemach – bez chemii. Dziś przedstawiamy zasłyszane i sprawdzone porady „Na zimowe dolegliwości“.

Niestety czas przeziębień mamy już w pełni. Katar, kaszel, bole krzyża – niskie temperatury też dają się wielu we znaki. Nasz system immunologiczny potrzebuje teraz szczególnego wsparcia, bo pracuje na najwyższych obrotach. Tak więc powinniśmy zażywać ruchu na świeżym powietrzu, tak często jak się da, w miarę możliwości na słońcu – nawet jeśli nasz wewnętrzny leń radzi nam pozostać w domu przed kominkiem. Mamy niedobór witaminy D, bo brakuje nam intensywnych promieni słonecznych. Jabłka, mandarynki, pomarańcze – każdego dnia mała lub duża porcja witamin i związków mineralnych wzmocni nasz organizm. Mama mojej koleżanki pije każdego ranka dwie łyżki octu jabłkowego w 100ml wody i nigdy nie choruje. Ja niestety nie mam takiego szczęścia. Co najmniej raz w roku, zawsze zimą łapię przeziębienie ze wszystkim dolegliwościami: bole gardła, trudności z połykaniem, kaszel, bóle głowy i kończyn. Źle śpię i nie mam na nic siły. Krótko mówiąc: cierpię. Przydają się wtedy pomocne domowe sposoby, oto kilka z nich:

Herbata szałwiowa: jedną łyżkę suszonych liści szałwii zalej w filiżance wrzątkiem i zaparzaj przez 5-8 minut. Pij małymi łyczkami. – zabija bakterie w jamie ustnej.

Dużo pij: tym bardziej teraz. Kto dużo pije, ten aktywnie wspomaga powrót do zdrowia. Błona śluzowa nosa wysuszana jest przez powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, wówczas bakterie i wirusy przedostają się przez naturalne bariery. Najlepiej jest temu zapobiegać dużo pijąc, zwłaszcza niesłodzoną herbatę. Oczywiście również w czasie infekcji.

Ciepła kąpiel: dla wielu jest czystą przyjemnością, ale jest również dobrym środkiem na pobudzenie krążenia i szybki powrót do zdrowia.

Pomocne dodatki takie jak tymianek pomagają nam wziąć głęboki oddech.

Ciepłe kąpiele stóp: ciepłe kąpiele stóp z dolewaniem wody są świetnym zabiegiem, który może zmniejszyć nasilenie przeziębienia. Czas trwania kąpieli: 15 – 20 minut. Według zaleceń Sebastiana Kneippa. http://www.kneipp.pl/de/filozofia_kneippa/zabiegi_kneippa/kapiel_stop_w_dolewaniem_wody.html

Okłady z gotowanych ziemniaków: gotujemy ziemniaki w mundurkach i bez obierania rozgniatamy je w ręczniku kuchennym. Temperatura ziemniaków powinna być przyjemna dla skóry (nie za gorąca). Robimy okład – przykładamy go do szyi, obwiązujemy wełnianym szalikiem i odpoczywamy pół godziny.

Odwar z kłącza imbiru: składnik imbiru- gingerol- wykazuje działanie podobne do środków przeciwbólowych i jednocześnie zabija zarazki. Jak go zrobić: 1,5 łyżeczki pokrojonego kłącza zalej szklanką wody i doprowadź do wrzenia. Gotuj przez 5 minut, odstaw do przestudzenia. Pij jako środek pobudzający krążenie i rozgrzewający. Jeżeli ktoś nie lubi tego smaku, może zrobić z odwaru okład na klatkę piersiową. Pomaga na suchy kaszel.

A teraz wasza kolej!

Jakie macie porady na zimowe dolegliwości? Podzielcie się nimi z nami.