Szałwia lekarska Salvia L

Kn_Pfl_ein_Salbei001meJak sama nazwa wskazuje, szałwia jest rośliną leczniczą. Łacińska nazwa szałwii salvia officinalis pochodzi od słowa „Salvus“- zdrowie. Ma wszechstronne zastosowanie, zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie. Ma silnie działanie antybakteryjne, ściągające i przeciwpotne, słabsze przeciwgrzybicze, tak więc stosowana jest przy wielu dolegliwościach. Zasadniczo przy: schorzenia dróg oddechowych, problemach jamy ustnej (łącznie z pielęgnacją zębów) oraz układu trawiennego i nadmiernej potliwości.   Ale dzięki swym właściwościom można stosować napar z szałwii również jako antybakteryjny „tonik“ do mycia twarzy lub napar wzmacniający włosy (są miękkie, gładkie i mają piękny połysk) .

Już w X wieku arabscy medycy stosowali napar z szałwii jako napój wspomagający koncentrację i przedłużający życie. Pomaga w przypadku kaszlu (wzmacnia funkcję płuc), bólu gardła, chrypce, działa wspomagająco na trawienie (wzmacnia żołądek) pomagając w pozbyciu się dodatkowych kilogramów. Żucie liści szałwii pomaga na zapalenia dziąseł i przykry zapach z ust. Jest środkiem na nadmierną potliwość, szczególnie w okresie dojrzewania i przekwitania, ale też na pocenie nocne.

Szałwia zawiera substancje estrogenopodobne, przez co pomaga na wszelkie dolegliwości związane z menopauzą jak i dolegliwości podczas miesiączkowania. U kobiet karmiących picie szałwii powoduje zahamowanie produkcji mleka, co jest pomocne, gdy chcemy zakończyć karmienie piersią.

Zalecane są również polewania lub kąpiele z dodatkiem szałwii – mają łagodzić objawy potliwości stóp, działają antybakteryjnie na skórę (np. przy trudno gojących się ranach), dodany do kąpieli szałwiowy olejek eteryczny podobno łagodzi bóle reumatyczne.

Ponad to wszystko szałwia ma działanie kojące przy niekorzystnych stanach psychicznych, jak depresje, wyczerpanie czy zmęczenie.

Pomijam tu szerokie pole zastosowania w kuchni.

Jak widzicie: WSZECHSTRONNE zastosowanie 🙂 Osobiście piję herbatkę szałwii, gdy boli mnie gardło, ale postanowiłam zasadzić ją na wiosnę u siebie w ogródku i szerzej stosować. Już nie mogę doczekać się zebrania pierwszych plonów :)))

Jeżeli macie ciekawe przepisy na zastosowanie szałwii, podzielcie się z nami! (DS)

Bez czarny

Kn_Pfl_ein_Holunder001meSambucus Nigra

Czarny bez służy naszemu zdrowiu na wiele sposobów.

Przede wszystkim wykorzystywane są kwiaty i owoce bzu, chociaż kora, korzenie i liście również wykazują działanie lecznicze.

Ksiądz Sebastian Kneipp mawiał: „Przed każdym krzewem bzu czarnego możemy chylić czoła.“

Kn_Pfl_ein_Holunder002me BlütenNiesamowicie pachnące kwiaty wyśmienicie smakują upieczone przykładowo w naleśnikach. Z kwiatów produkuje się również lemoniadę lub słodkie wino musujące. Suszone kwiaty często wykorzystuje się do mieszanek aromatycznych i dobroczynnych herbatek. Napar z kwiatów czarnego bzu jest fantastycznym lekiem w stanach przeziębienia organizmu, działa napotnie i przeciwgorączkowo. Kwiaty zbieramy w słoneczny dzień, zamin zaczną przekwitać, i suszymy w przewiewnym miejscu.

Z kolei z dojrzałych, fioletowoczarnych owoców możemy zrobić pyszny sok, mus lub dżem, z tym że owoce muszą zawsze być dobrze przegotowane. Należy usuwać również pestki z owoców (przecedzić przez sitko). Owoce zawierają wiele witamin i soli mineralnych, a  w literaturze opisywane są ich właściwości odtruwające z toksyn.

Wyciągi z czarnego bzu wykorzystywane są również w kosmetyce, szczególnie do pielęgnacji skóry dojrzałej.


Uwaga: bardzo ważne jest, aby nie spożywać nieprzetworzonych części czarnego bzu, gdyż zawierają one sambunigrynę – toksyczny składnik powodujący senność i wymioty. Koniecznie trzeba surowce przegotować, upiec lub wysuszyć (kwiaty).

Sprawdzone przepisy najlepiej zaczerpnąć od babci 🙂

Rumianek

Kn_Pfl_ein_Kamille002me

Rumianek 

Matricaria chamomilla L.

To kolejne zioło „cudotwórca“. Ma wiele różnych zastosowań, o czym wiedziały już nasze praprababcie. Niegdyś rósł dziko na obrzeżach pól ze zbożem, w dzisiejszych czasach pozyskuje się go z upraw. Zawiera substancje (np.apigeninę), które działają na mózg jak farmaceutyczne leki uspokajające. Działa przeciwlękowo.

Herbatkę rumiankową można stosować w każdej dolegliwości związanej ze skurczami, gdyż dzięki rozkurczowemu działaniu przynosi ona mniejszą lub większą ulgę. Warto spróbować nawet przy rwie kulszowej czy nerwobólach.

Do herbatek najczęściej stosuje się kwiatostany rośliny tzw. koszyczek rumianku, który działa przeciwzapalnie i przeciwskurczowo nie tylko na układ pokarmowy. Oprócz tego wykazano działanie uspokajające, przeciwalergiczne i przeciw wzdęciom – często rumianek odnajdziemy w herbatkach dla niemowląt w połączeniu z koprem. Rumianek służy nam pomocą przy skurczach menstruacyjnych, a w okresie karmienia piersią wspiera produkcję mleka. Herbatkę lubią też dzieci, bo ma łagodny i słodkawy smak. A to dobrze, bo ogólnie wpływa ona pozytywnie na pracę całego przewodu pokarmowego, do tego łagodzi ból brzucha i działa antybakteryjnie.

Zewnętrznie stosuje się napar rumianku jako środek wspomagający gojenie ran, na wszelkiego rodzaju zapalenia skórne, a w postaci kąpieli nasiadowej również przy zapaleniach pochwy i innych dolegliwościach kobiecych.

Odwarem z rumianku płucze się też włosy. Efekt: włosy są bardziej delikatne, miękkie i mają złoty połysk (szczególnie polecane do włosów blond).

Można z rumianku zrobić maseczkę na twarz: zalewamy łyżkę rumianku i dwie łyżki płatków owsianych szklanką wrzątku. Jak płatki rozmiękną dodajemy żółtko i całość po rozmieszaniu nakładamy ciepłe na twarz. Po upływie 20 minut zmywamy wodą. Maseczka ta rozjaśnia, oczyszcza i wygładza cerę.

Ogólnie rzecz biorąc rumianek powinien znaleźć się w każdej apteczce domowej, jako że przynosi ulgę w różnych dolegliwościach, w każdym wieku. (DS)

Melisa

Melisa od zawsze używana była w celu uspokojenia i podnoszenia na duchu. Badania dowiodły, że olejek eteryczny z melisy ma kojący wpływ na układ nerwowy. Łacińska nazwa botaniczna melissa L. znaczy pszczoła miodna, gdyż melisa ma silne działanie przyciągające pszczoły. Dawniej pszczelarze smarowali liśćmi melisy ule, aby pszczoły chętniej do niego wracały.

Jest to roślina wieloletnia, dorasta do 90 cm wysokości, kwitnie od czerwca do września. Jej liście pocierane w palcach mają cytrynowy zapach, stąd też często mówimy o melisie cytrynowej.

Herbatka z melisy uspokaja wszelkie nerwy: np. drażliwość, niecierpliwość, bezseność, palpitacje, nerwobóle serca, nieregularne bicie serca. Łagodzi również bóle menstruacyjne, bóle głowy i dźwięczenie w uszach. Melisę możemy pić w połączeniu z innymi naparami. Jeśli połączymy herbatkę z melisy i z kwiatów lipy otrzymamy napój obniżający ciśnienie krwi. Melisę stosuje się również na nadczynność tarczycy.

Melisa to również na opryszczkę: potarte liście skutecznie zmniejszają opryszczkę! Polifenole zawarte w melisie zwalczają wirus wywołujący opryszczki na ustach (podobnie jak mięta). Można spróbować zastosować również na liszaje.

Herbatka z melisy jest dobra nawet dla dzieci. Wypita na wieczór, pomaga zasnąć. Z kolei wypita rankiem pobudza i dodaje sił, przywraca zrównoważenie. Jedno działanie nie wyklucza drugiego, rozluźnienie i wzmocniene pasują do siebie i uzupełniają się.

Olejek eteryczny z melisy jest bardzo dobrze znany w aromaterapii, gdzie również stosowany jest w celu uspokojenia i przywrócenia równowagi. Cytrynowa nutka wzmacnia i orzeźwia, całość generalnie relaksuje. (DS)

herbatka relaks1

Kwiat lipy (Inflorescentia Tiliae)

lipa

Zgodnie z tym, co powiedzial ksiądz-zielarz Sebastian Kneipp: “Natura obficie obdarowała nas wszystkim, czego potrzebujemy dla naszego zdrowia”- w tej kategorii będziemy Wam prezentować różnego rodzaju rośliny lecznicze, które można samemu wykorzystać podczas leczenia domowego.

Dziś opowiemy coś na temat kwiatu lipy, która niegdyś standardowo sadzona była w przydomowych ogrodach. Ususzone kwiaty lipy odkąd pamiętam zawsze były w apteczce domowej mojej babci. Gdy tylko ktoś narzekał na pierwsze objawy przeziębienia, zaparzała z nich herbatkę. Pomaga ona na gorączkę, bole gardła, kaszel, katar i ogólne złe samopoczucie. Działa napotnie i przeciwzapalnie. Napój ma słodki smak, pobudzający zapach i ładny jasnożółty kolor.

Herbatkę robimy następująco: kruszymy do filiżanki (200ml) tyle ususzonych liści, ile wejdzie na czubatą łyżeczkę od herbaty – chodzi o wyczucie ilości, później już kruszyć nie musimy. Zalewamy wrzątkiem i zaparzamy maksymalnie 10 minut. Możemy do smaku dodać nieco miodu lub soku z agawy.

Sprawdziłam sama i mogę szczerze polecić. Robiąc dodatkowo ciepłą kąpiel stóp z dolewaniem wody, na pewno uda nam się umknąć przeziębieniuJ A za niedługo´chłodne wieczory…

Macie jakiś inny, szczególny przepis na stosowanie kwiatu lipy? Podobno można je również stosować zewnętrznie. Dajcie znać:) (DS)

 

Aloes (Aloe Vera)

20150729_085237_Richtone(HDR)

Aloes ceniony jest w wielu rόżnych kulturach już od kilku tysięcy lat jako roślina lecznicza. Jest symbolem zdrowia i pomyślności. W przypadku tej rośliny wyjątkowe są jej właściwości ochronne przed odparowywaniem wilgoci. Jeżeli jeden z liści rośliny zostanie przecięty, rana ta goi się niemal natychmiast. Dlatego już 3500 lat temu Egipcjanie wywnioskowali, że ta zdolność będzie miała dobry wpływ rόwnież na skόrę i organizm ludzki.

Swoim wyglądem aloes przypomina nieco kaktusa (ma grube mięsiste liście), lecz nim nie jest. Należy do rodziny liliowatych lub zgodnie z nowym podziałem do nowo utworzonej rodziny złotogłowowatych (Asphodelaceae). Występuje w dużej liczbie gatunków.

Aloes ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii, ale również jako suplement diety, gdyż wzmacnia system immunologiczny. Przecier uzyskany z liści jest bogaty w substancje witalne, takie jak witaminy, sole mineralne, aminokwasy, enzymy i fermenty wspierające przemianę materii (działa nawet przeczyszczająco).

Substancje czynne czystego żelu z wnętrza liścia rośliny aloesu wykorzystywane są w medycynie ludowej do oczyszczania i regeneracji ludzkiego organizmu i przede wszystkim są dobroczynne dla skόry. Stosowanie żelu aloe vera jako środka leczniczego jest wyjątkowo dobrze tolerowane. Mogą go używać nawet osoby z neurodermią i innymi schorzeniami skórnymi.

Zewnętrzne działanie lecznicze, pielęgnujące i ochronne: jeżeli mamy w domu do dyspozycji aloes, należy w przypadku zranienia się odciąć kawałek liścia i przyłożyć go żelowatą końcówką do rany. Można nacierać wielokrotnie. Żel ma lekkie działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Aloes można z powodzeniem stosować w przypadku poparzeń słonecznych, jako że ma rewelacyjne działanie nawilżające i lekko chłodzące (podparte badaniami naukowymi). Przynosi ulgę przy swędzeniu skóry.

Macie jakiś ciekawy przepis z wykorzystaniem aloesu? Podzielcie się z nami – wypróbujemy i opublikujemy na naszym blogu. (DS)

Co powiecie na syrop z mleczu?

mlecz

Maj to najlepszy czas na przygotowanie tego dobroczynnego płynu. A dzisiaj specjalnie dla Was przepis, prosty i szybki:
500 szt. kwiatów mniszka lekarskiego należy dobrze wypłukać i zalać 1 litrem wody, zagotować. Wywar odcedzić i dodać do niego 1 kg cukru, wszystko dobrze wymieszać i ponownie zagotować. Gorący syrop wlewać do wyparzonych małych słoiczków (najlepsze są słoiczki po koncentracie pomidorowym 200g i 90g) i gorące zaraz zakręcać.
A przy okazji zbierania kwiatów polecamy długi spacer na świeżym powietrzu – życzymy wspaniałego weekendu! 🙂