Lawenda

lawenda

Roślina lecznicza zadomowiona przede wszystkim w regionach śrόdziemnomorskich i francuskiej Prowansji, jej nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa „lavare” (myć). Już starożytni Rzymianie cenili ją jako dodatek do kąpieli, ktόry działa harmonizująco.Ten tzw. „zapach południa” do dnia dzisiejszego jest jedną z ulubionych substancji zapachowych i dlatego też jest składnikiem wielu perfum i kosmetykόw. Nie tylko jej przyjemny zapach, ale też odkryta tysiące lat temu moc lecznicza czynią lawendę jedną z cenionych roślin leczniczych.

Lawenda lekarska jest małym krzewem o wąskich liściach, kwitnie od czerwca do września i silnie pachnie. Większość z nas zna zastosowanie zewnętrzne w postaci olejków eterycznych. Lawenda przede wszystkim działa odprężająco i kojąco. Możemy dodać kilka kropel olejku eterycznego do kąpieli lub zawinąć w płóciany woreczek lawendowy susz kwiatowy i ułożyć go obok poduszki – efekt relaksacyjny ciała i umysłu gwarantowany. Lawenda jest bardzo pomocna w stresie i stanach wyczerpania nerwowego, na napięciowe bóle głowy, migreny a nawet bezsenność.

Lawendę możemy stosować również wewnętrznie w postaci herbatek, naparów, nalewek czy wina. Ma ona wówczas działanie odprężające od środka, szczególnie na układ trawienny. Pomaga na kolki i skurcze spowodowane nerwowością, na niestrawność, wzdęcia brzucha i nudności. Picie gorącej herbatki lawendowej wywołuje pocenie się, pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn.

Ja dodatkowo tak stosuję lawendę: do 3 łyżek cukru dodaję łyżeczkę suszonych kwiatów lawendy i mielę w młynku na cukier puder. Zimą dodaję do herbaty lub deserów– pychotka! W zależności od tego jak intensywny smak lawendy lubicie, można dać kwiatów trochę mniej. Lawenda jest też fantastycznym uzupełnieniem smaku konfitury z brzoskwini czy moreli. Dodaję kwiaty pod koniec gotowania owoców. Należy tu zwrócić uwagę na pochodzenie suszu, najlepiej z własnego ogródka lub upraw ekologicznych.

UWAGA: ogłaszam konkurs!

Pięciu osobom, które od teraz (11.08.2015) do piątku (14.08.2015, godz.12:00 ) prześlą nam najciekawsze przepisy (kosmetyczne, zdrowotne, kulinarne) z wykorzystaniem lawendy, wyślemy po jednej saszetce Kryształków do kąpieli Prowansalskie sny lawendowe. Czekamy na Wasze przepisy w komentarzach 🙂 (DS)

Regulamin konkursu: patrz https://swiatkneippa.com/konkursy/

Bad_PSF5037TraeumederProvenceBK101PL_me

Uwaga: a oto i rozwiązanie pierwszego konkursu na blogu swiatkneippa 🙂
Serdecznie dziękujemy za wzięcie w nim udziału, wszystkie przepisy są wspaniałe!
Poniżej wymienione osoby otrzymają od nas saszetkę Kryształków do kąpieli Kneipp Prowansalskie sny lawendowe:
1. lucyna Leszcz
2. MałaGosia
3. Krystyna S
4. Sylwia Cichon Pawlak
5. Kasia B.

Skontaktujemy się z Wami mailowo.

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim za udział w konkursie!!!

Reklamy

Dobroczynny masaż

IMG_2602

Prawie każdy zna to uczucie: obciążenia fizyczne, do ktόrych nie jesteśmy przyzwyczajeni, jednostronne ruchy, nieodpowiednia postawa ciała czy długie siedzenie lub stanie powodują napięcia i przeciążenie mięśni.
Najszybszą rada na te dolegliwości jest masaż z dobroczynnymi olejkami i można go wykonać w domowym zaciszu. Cenne olejki roślinne rozpieszczają i pielęgnują naszą skórę. Olejki do masażu Kneipp zawierają 95% naturalnych olejków roślinnych.
Poznaj i wypróbuj je koniecznie:-)
http://www.kneipp.pl/de/na_temat_zdrowia/spiete_miesnie.html

Nasze momenty szczęścia

IMG_2110W dzisiejszych czasach we wszystkich mediach przekazywane są niepokojące informacje. Zaczyna nas to martwić. Czujemy się bezsilni, bo nie mamy wpływu na otaczający nas wielki świat. Tym ważniejszy staje się więc nasz „mały świat“, nasze osobiste „chwile szczęścia“. Pozytywna energia daje nam siłę i moc, która wyczarowuje uśmiech na naszej twarzy, zaraża pozytywnym nastawieniem innych i motywuje.

Naukowcy zajmują się intensywnie analizą pozytywnych uczuć. Ogólnie wiadomo i udowodniono, że pozytywne uczucia leczą i dają nam zdrowie. Już Sebastian Kneipp uważał „szczęście“ oraz „balans i harmonię“ za składniki zdrowego życia i wprowadził je do swojej filozofii życia.

Na przykład w Bhutanie marzenie o szczęściu jest nawet wyrażane w filozofii państwa. Sukces państwa nie jest mierzony na podstawie PKB, a na podstawie poziomu koncepcji szczęścia narodowego obywateli brutto.

Co o tym sądzicie? Jakie są Wasze momenty szczęścia? Piszcie komentarze, jesteśmy ciekawi, jakie macie doświadczenia. Przeczytanie czegoś fajnego też motywuje, nieprawdaż?