Zwalcz stres – trening autogenny

Wraz z nowym rokiem na pewno wielu z was zrobiło sobie różne postanowienia. Być może dotyczyły zdrowego odżywiania, zgubienia paru kilogramów, a może też postawiliście przed sobą jakieś ambitne cele zawodowe czy podróżnicze. Dążenie do realizacji nowych celów zwykle wiąże się z jakąś dawką stresu. Stresujemy się czy uda nam się wytrwać w swoich postanowieniach, a w przypadku porażki ogarnia nas jeszcze większa nerwowość.
Stres nie dotyczy jednak tylko noworocznych planów. Jest obecny w codziennym życiu każdego z nas i nie jesteśmy go w stanie zupełnie wyeliminować. Niestety nadmierna ilość stresu, jego wysokie natężenie i długotrwałe występowanie, osłabia naszą odporność i zwiększa ryzyko zachorowania na różne choroby. W dzisiejszych czasach konieczna jest więc profilaktyka antystresowa i stosowanie metod, które pozwalają rozładować napięcie.

shutterstock_285155642

Jedną z uznanych metod, która pomaga się rozluźnić i odstresować jest trening autogenny. Został opracowany w pierwszej połowie XX wieku przez Johannesa Shultza i do dziś jest z powodzeniem stosowany w leczeniu m.in. schorzeń psychosomatycznych, nerwic, zaburzeń neurologicznych czy nadpobudliwości. Trening autogenny to technika autosugestii, dzięki której sami wprowadzamy się w stan głębokiego relaksu i odprężenia. Korzystając z tej metody uczymy się wyciszać umysł i kierować uwagę do wybranych części ciała. W konsekwencji regularnych sesji spokój przenika do naszego codziennego życia i łatwiej jest zachować równowagę w sytuacjach stresowych.

shutterstock_293142464

Jak wykonać trening autogenny?
Ogromną zaletą tej metody jest możliwość samodzielnego wykonywania jej w domu. Opiszemy po krótce kolejne kroki relaksacji, ale na początku najlepiej posiłkować się nagraniem mp3, w którym lektor przeprowadza Was przez cały proces (nagrania treningu autogennego bez problemu znajdziecie w internecie).

♣ Przystępując do ćwiczenia zadbaj przede wszystkim o ciszę i spokój. Połóż się wygodnie na wznak w luźnym ubraniu bez butów i wszelkich, uciskających elementów garderoby. Zamknij oczy i spróbuj uspokoić umysł kierując uwagę do środka. Skup się na oddechu obserwując swoje ciało przy każdym wdechu i wydechu. Jeżeli poczujesz, że twoje myśli zaczynają błądzić, łagodnie, ale stanowczo powróć do obserwacji oddechu.

♣ Po chwili wyciszenia możesz przystąpić do właściwego treningu. Rozpocznij od wydania sobie sugestii w stylu: „Czuję jak ogarnia mnie wszechobecny spokój”, „Delektuję się ciszą, rozluźniam całe moje ciało” itp. Następnie przenieś uwagę na swoją prawą rękę i powiedz sobie: „Moja prawa ręka staje się coraz cięższa. Jest już tak ciężka, że nie mogę nią poruszać. Czuję w niej przyjemne ciepło i rozluźnienie”. Powtarzaj tę sugestię do skutku i powtórz to samo w odniesieniu do drugiej ręki, nóg, tułowia i głowy.

♣ Kiedy już uda ci się zrelaksować i rozluźnić całe ciało, spróbuj jeszcze chwile pozostać w tym stanie i zapamiętać jakie to uczucie. Następnie weź kilka głębokich oddechów i otwórz oczy. Nie wstawaj gwałtownie, daj sobie czas na spokojny powrót do rzeczywistości.

shutterstock_1033273888

Może się zdarzyć, że na początku wykonywania tej praktyki, zaśniesz w trakcie rozluźniania kolejnych partii ciała. Nie zrażaj się tym, z czasem uda Ci się świadomie przebrnąć przez całe ćwiczenie. Docelowo sesja powinna trwać około 20 minut, ale na początku może trwać dużo krócej. Ważne, aby ćwiczyć regularnie (przynajmniej raz dziennie) i nauczyć się wchodzić w stan głębokiego relaksu.
Jeżeli macie jakieś doświadczenie z treningiem autogennym lub inną metodą relaksacji, to koniecznie podzielcie się swoimi uwagami w komentarzach. Udanej sesji!

Reklamy

Zawieszki na drzwi

baner-zawieszki-kneippWydrukuj i sklej!


To specjalnie dla WAS!!!

Relaksująca muzyka, pyszna herbatka i ulubiona książka w ręce. Do tego przyjemna temperatura ciepłej kąpieli i dystans do pośpiechu i stresu – to idealne warunki do całkowitego odprężenia. Aby tak właśnie było i nikt nie przeszkadzał nam podczas chwili wytchnienia w wannie, pomocne mogą być nasze fantastyczne zawieszki na drzwi.

„Psssssst… Proszę nie przeszkadzać. XY tutaj wypoczywa.“ czy „STOP! To czysto męska sprawa“ ostrożnie, lecz zarazem stanowczo wskazują małym i dużym przeszkadzającym, by nie przerywać relaksu w wannie. A jeżeli mamy ochotę na wspólne spędzenie czasu podczas kąpieli wywieśmy informację: „Jestem już w wannie i… czekam na Ciebie.“

Proponowane przez nas zawieszki pasują na każdą okazję, a i optycznie to nie lada co! Kto chce może za darmo ściągnąć swoją ulubioną wersję, wydrukować, wyciąć, skleić i w odpowiednim momencie zawiesić na klamkę łazienkowych drzwi. Gotowe.

Życzymy świetnej zabawy zarówno dzieciom jak i dorosłym!(DS)

Kliknij w wybraną wersję zawieszki i pobierz plik do druku.

Kneipp_zawieszka_wersja 1

Zuschnitt BärchenZuschnitt Pinguin

 

Kneipp_zawieszka_wersja 2

Zuschnitt EnteZuschnitt Pfingstrose

 

Kneipp_zawieszka_wersja 3

Zuschnitt Mohn HanfZuschnitt Männersache

 

Kneipp_zawieszka_wersja 4

Zuschnitt EselZuschnitt Bär mit Herz

 

Sposób na domowy relaks

Istnieje wiele metod relaksu, których można się nauczyć i samemu stosować w domu. Sebastian Kneipp zakotwiczył zrównoważenie duchowe jako „porządek“ w swojej koncepcji życiowej. Dziś potrzebujemy takiej równowagi, aby móc wydajnie pracować i być szczęśliwym. Niektóre techniki relaksacyjne przedstawimy Wam tutaj w najbliższym czasie. Kto chce pozostać w zdrowiu, potrzebuje regularnych przerw, aby „naładować baterie”. Wystarczy na to nawet 10 – 30 minut. A całkiem proste rzeczy mogą relaksować.Oto kilka wskazówek na domowy relaks, można je wykonywać pojedynczo lub jedną po drugiej. Warto wsześniej świadomie powiedzieć zdanie: „A teraz wypoczywam…”.

Dobroczynna kąpiel: nalej do wanny gorącej wody, wmieszaj ulubiony dodatek do kąpieli, zapal kilka świeczek, można poczytać dobrą książkę – mamy tu dość spore pole do popisu, jak wykreować przyjemną atmosferę.

Odprężenie: zaparz dzbanek herbaty, połóż się na sofie pod miluśkim, ciepłym kocykiem, możesz też poczytać książkę. Najważniejsze przy tym jest, by było tak naprawdę przytulnie. Leż tak długo, aż wypijesz cały dzbanek herbaty.

Bieganie: świeże powietrze pozwala trzeźwo myśleć i uwalnia od natłoku myśli. Nie chodzi tu o bieganie maratonu, a o ruch na świeżym powietrzu. Jeśli ktoś nie lubi biegać, to w zupełności wystarczy żwawy spacer: na przykład w drodze powrotnej z pracy do domu, w sam raz przed piciem herbatki według wskazówki powyżej 🙂

Chwila marzeń: załącz spokojną muzykę, znajdź wygodną pozycję w fotelu czy na sofie, zamknij oczy – i zacznij marzyć! Możesz śnić o innym świecie, o minionym pięknym urlopie lub po prostu delektować się przyciszoną muzyką. Świadomie odetnij się od codzienności. Albo: patrz na piękne zdjęcie i przenieś się w przedstawione na nim miejsce.

Przerwa na kawę: oczywiście może to być też przerwa na herbatę czy inny gorący napój. Ważne, by świadomie pić ten napój, usiąść przy tym na chwilę, myśli skierować na temat urolpu i na krótko zapomnieć o dniu powszednim.

Rozmowy z przyjaciółmi: rozmowa z innymi jest jedną z podstawowych potrzeb i też jednym ze sposobów na to, by się odprężyć. Chyba każdy zna to uczucie ulgi, nadziei i pokrzepienia po dobrej rozmowie.

To tylko kilka ze wskazówek, które można w prosty sposób od razu zastosować. Każdy ma swoje własne metody. Jaki – może inny – sposób odprężania w domu jest dla was najlepszy? Piszcie 🙂

20150822_201012

Stresujący dzień

Chyba wszystkie kobiety znają to uczucie –w ciągu dnia cały czas ktoś czegoś od nas chce. Nieraz nie mamy nawet czasu, aby usiąść i zjeść normalny posiłek. Wszystko odbywa się w biegu… Wybieramy dzieci do przedszkola lub szkoły szykując się również do wyjścia, biegniemy do pracy (w pracy szef jak zwykle ma zły humor), po pracy idziemy na pocztę popłacić rachunki lub jedziemy zrobić zakupy, bo lodówka świeci pustkami. Marzymy o wypiciu kawy po powrocie do domu, jednak już po otworzeniu drzwi wiemy, że nic z tego nie będzie. Pies zrzucił z parapetu dwa kwiatki, doniczki stłuczone, a ziemia porozrzucana jest w całym mieszkaniu. Zaczynamy ogarnianie sytuacji od wyjścia na bardzo krótki spacer z psem, by przynajmniej swoje potrzeby fizjologiczne załatwił na dworze. Po powrocie do mieszkania zabieramy się więc do sprzątania, w międzyczasie gotując zupę pomidorową na obiad. Akurat gdy skończyłyśmy wycierać podłogi i doprawiać zupę ziołami, wracające ze szkoły dzieci dzwonią do drzwi (przedszkolaki musimy jeszcze odebrać). Przy obiedzie obsługujemy maluchy i dowiadujemy się o kolejnych zadaniach: temu zrobiła się „całkiem sama“ dziura na spodniach, ten przypadkiem roztargał kurtkę, córce koleżanka namalowała mazakami na nowej sukience nowoczesne wzory…. Bierzemy głeboki oddech i po tym jak podamy mężowi obiad na stół, bo właśnie wrócił z pracy, zaczynamy cerowanie, łatanie i pranie. Po godzinie robótki ręczne zakończone, a żołądek przypomina nam właśnie, że nie zjadłyśmy nic od godziny 7 rano. Nalewamy sobie zupy pomidorowej i w tej chwili mąż oznajmia, że jedzie jeszcze np. pomóc bratu na budowie – czyli dzieci znów pod naszą opieką. Talerz zupy pochłaniamy w czasie, kiedy mąż wiąże sznurówki. Teraz pora na odrabianie lekcji, następnie na wieczorną toaletę dzieci. Trzeba je położyć do łóżek i przygotować ubrania na następny dzień. Po takim 14-to godzinnym dniu, kiedy dzieci już zasną (najwcześniej godzina 20), osobiście jestem często w stanie lekkiego szoku i nie bardzo wiem, czy dam radę jeszcze nastawić kolejne pranie czy po drodze do pralki „padnę“ ze zmęczenia….

Po takim dniu potrzebujemy chwili dla siebie…. Chwili na relaks i uspokojenie myśli. Kneipp ma w swojej ofercie specjalnie coś dla nas: wspaniałe aromatyczne, relaksujące dodatki do kąpieli!

Weź odprężającą kąpiel w wannie np. z Perełkami do kąpieli „Królowa nocy“ lub “Bez stresu”, zapal kilka świeczek dla atmosfery i rozkoszuj się ciszą. Skoncentruj się na oddychaniu. Pozwól, by wróciło do normy tętno, krążenie. Po kąpieli najlepiej wejść od razu pod kołdrę i zapodać regenerację w postaci snu lub też poczytać jakąś miłą lekturę.

UWAGA KONKURS!

Do wszystkich zestresowanych kobiet kierujemy następującą akcję:

mamy do rozdania 10 saszetek Perełek do kąpieli “Bez stresu”. Pierwszym 10 osobom, które w komentarzu wpiszą “Odprężająca kąpiel z Kneipp®” wyślemy po jednej saszetce perełek dla relaksującej kąpieli. Co Wy na to? (DS)

20150716_215510_2

ROZWIĄZANIE KONKURSU na Perełki do kąpieli „Bez stresu“ z dnia: 30.09.2015

Pierwsze 10 osób, które wpisało komentarz: „Odprężająca kąpiel z Kneipp“ otrzymuje zgodnie z zapowiedzią jedną saszetkę ww perełek do kąpieli. Gratulacje !

  • Dorota
  • MałaGosia
  • Roma
  • Aga
  • Krystyna S
  • Kasia Wierzba
  • bird cherry
  • Asia K
  • Kasia B
  • Paulina

Prosimy o kontakt mailowy na info@kneipp.pl i podanie w mailu adresu do wysyłki saszetki. Jeszcze raz gratulujemy i pozdrawiamy!

Ciepłe stopy

IMG_20150923_181433Dla ciepłych stóp zrobimy wszystko

Noszą nas i sprawiają, że stoimy stabilnie. Tak właściwie nasze stopy są świetnymi kumplami, a my ogólnie poświęcamy im zbyt mało uwagi. No chyba że w celu zaprezentowania sensacji pod postacią nowych butów. Lecz im wyższy obcas, im ciaśniejsze kozaczki – tym większe obciążenie dla nóg i stóp. Zimne stopy pokazują nam, że ukrwienie nie jest optymalne. To zjawisko jest dość rozpowszechnione. Niektórzy mężczyźni nawet mawiają: „ Nos zimny, stopy zimne – kobieta zdrowa“. Nie znają innej sytuacji. „Zimne stopy u kobiet są normalne“. Lecz to nieprawda.Wręcz przeciwnie.

Osoby z wiecznie zimnymi stopami też mogą coś przedsięwziąć, by temu zaradzić. Ciepłe stopy są nie tylko przyjemniejsze – zapobiegając zimnym stopom żyjemy też zdrowiej. W tym celu zebraliśmy kilka wskazówek i cieszylibyśmy się z kolejnych pomocnych komentarzy 🙂

Ciepła kąpiel stóp z kryształkami Kneipp. Wykonana na przykład wieczorem jest świetną pomocą w zasypianiu, a przed wizytą w saunie wspomaga pocenie się.

Zimne polewanie kolan. Zabieg Kneippa wspomagający ukrwienie. (więcej na http://www.kneipp.pl/de/filozofia_kneippa/zabiegi_kneippa.html)

Chodzenie boso. Wolność dla stóp – jak często się da. Wzmacnia to tkankę łączną i sprawia, że jesteśmy szczęśliwi. 72 000 komórek nerwowych jest aktywowanych, a mózg produkuje hormony szczęścia.

Różne buty. Okazuje się, że najlepszy sposób to noszenie różnorodnego obuwia. Jednak wysokie obcasy są szkodliwe.

Wchodzić po schodach tak często, jak to możliwe. Przegońmy naszego wewnętrznego lenia. Ten ruch jest dobry nie tylko dla żył i mięśni i jest całkiem za darmo.

Równoważyć siedzenie i stanie w pracy. Ułóż czasem stopy do góry, wykonaj szybki trening w biurze, regularnie ruszaj stopami ruchem okrężnym.

Sport. Walking, spacery, pływanie – z tego ucieszą się stopy.

Unikaj sztucznego ciepła. Żyły rozszerzają się, zmniejsza się ukrwienie. Ogrzewanie najlepiej ustawić na normalny /średni poziom.

Aktywujące masaże. Wykonane samemu lub w parach – są punktem kulminacyjnym wellness.

Podsumowując: kto często myśli o swoich stopach, czyni coś dobrego dla całego organizmu.

A jakie są Wasze sposoby na zimne stopy? (DS)

20150923_084214

Pierwszy dzień szkoły

Tak, to już… Znów wrzesień. Musimy wstawać wcześnie rano i zbierać się do szkoły. Niektórzy znają tą rutynę i z zamnkniętymi oczami wciągają na siebie ubranie, myją zęby i wychodzą z domu budząc się w drodze na przystanek autobusowy. A dla niektórych maluszków to wejście w zupełnie nowy świat. Nagle trzeba wysiedzieć 45 minut na jednym krześle – a z tym to nawet nastolatki mają czasem problem 🙂

Od dziś ważny będzie rytm. Właściwie każdego dnia oprócz weekendów będzie się częściowo powtarzał, zarówno dla uczniów jak i ich rodziców czy opiekunów. Wstawanie, szkoła, po szkole obiad, zadania, zajęcia pozalekcyjne, kolacja i kąpiel. Albo: przygotowanie ubrania i kanapek do szkoły, praca, zakupy, gotowanie obiadu, sprzątanie, pomoc w odrabianiu lekcji, wożenie na zajęcia pozalekcyjne, przygotowanie kolacji i kąpieli. Hm, to dość dużo obowiązków. Ale…nie dajmy się zwariować. W to wszystko musi nam się udać wpleść jeszcze zdrowy ruch i przecież jakiś relaks.

Moja propozycja na zdrowy ruch: spacer z psem. Jeśli nie mamy własnego – pożyczmy. Może starsza sąsiadka ma psa, z którym nie daje rady już zbyt często wychodzić? A jeśli nie ma takiej opcji – dołączmy się do spaceru z koleżanką i jej psem. Moje psy wyczuwają kiedy chcę z nimi iść na spacer jeszcze zanim zdążę chwycić za smycz. Ruch na świeżym powietrzu jest zawsze czymś dobrym dla naszego ciała i ducha. Nawet jeśli to 20-30 minut dziennie. Pobudzamy krążenie, dotleniamy organizm, uwalniamy umysł od dręczących myśli. Jeżeli takich nie mamy – szkolimy psa. Możemy albo chodzić ulubioną trasą, która pozwala nam się zrelaksować, albo szukać nowych ścieżek. Możemy mieć trasę na dobry humor i na zły, można do woli kombinować. Fantastycznie!

Koniec dnia to pora na wyciszenie i „zmniejszenie obrotów“, zarówno dla zmęczonych szkołą uczniów, jak i dorosłych. Moim ulubionym sposobem na to jest kąpiel w wannie pełnej wody z jakimś ładnie pachnącym dodatkiem lub pianą. Nie znam nikogo, kto tego nie lubi. Relaks i dobry sen gwarantowany. Trzeba przecież przygotować się na następny dzień. Osobiście lubię dodatki do kąpieli które barwią wodę – ale tylko barwnikami spożywczymi! Substancje te dopuszczone są do spożywania, czyli użytku wewnętrznego, więc tym bardziej nie są szkodliwe podczas stosowania zewnętrznego. A efekt dla oka jest rewelacyjny – jeszcze dodatkowo jakiś piękny zapach i nie potrzeba nic więcej dla relaksującej kąpieli.

Życzymy Wam wszystkim powodzenia w nowym roku szkolnym! (DS)

Herbst Kastanien 1

Kasztany zebrane podczas spaceru 🙂

Olejek jojoba (simmondsia chinensis)

Jojoba jest wieczniezieloną rośliną, o wysokości od 0,5 – 4 m, która jest mocno zakotwiczona w ziemi korzeniem palowym o długości dochodzącej nawet do 6 m. Olejek pozyskiwany jest z orzechopodobnych nasion, które zawierają płynny wosk (w temperaturze pokojowej). Olejek jojoba ma duże zastosowanie w kosmetyce, zawiera prowitaminę A i witaminę E, a korzystne zestawienie kwasów tłuszczowych pielęgnuje każdego rodzaju skórę. Chroni przed utratą wilgoci i nie pozostawia przy tym nieprzyjemnej tłustej wartswy. Wosk jojoba zwiększa elastyczność skόry i ilość magazynowanej w niej wody. Ma ledwo wyczuwalny zapach, słabe działanie przeciwzapalne, a nawet naturalny filtr ochronny: 3-4. Chętnie wykorzystywany jest do masażu i pielęgnacji włosów.

Dzięki swej zdolności wnikania i rozprzestrzeniania się w ludzkiej skórze olejek jojoba jest bardzo dobrym kosmetykiem typu anti-aging. Nadaje się świetnie do pielęgnacji skóry z niedoskonałościami, gdyż nie tworzy dobrego podkładu dla mikroorganizmów wywołujących problemy.

Firma Kneipp w wielu produktach używa wysokiej jakości olejku jojoba, np. w olejkach do masażu. Działa on stabilizująco na inne olejki i przedłuża ich trwałość.

BC_PSD1440YlangYlangMO202_PL_meBC_PSD2354ArnikaMO202_PL_me   BC_PSD8151MandelblueteMO202_PL_me