Nagietek i jego właściwości

Czy wiecie skąd przywędrował do nas nagietek? Najprawdopodobniej z rejonu Morza Śródziemnego, który sprzyja wzrostowi wielu roślin. Udało mu się przetrwać również w naszym, mniej sprzyjającym klimacie, dzięki czemu możemy bez przeszkód korzystać z jego wspaniałych właściwości. Intensywnie pomarańczowe kwiaty nagietka mają szerokie zastosowanie w ziołolecznictwie i kosmetyce.

Poprawa stanu skóry

Nagietek ma doskonałe działanie regenerujące – pomaga się uporać nie tylko z takimi niedoskonałościami skóry jak trądzik czy zaskórniki. Przede wszystkim idealnie zmiękcza skórę, likwiduje jej szorstkość i przywraca odpowiednie nawilżenie. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym możemy liczyć na wygładzenie i ochronę skóry. Jeżeli uszkodziliśmy naskórek, to kosmetyki z wyciągiem z nagietka przyspieszą proces gojenia. Produkty z nagietkiem w składzie są polecane zwłaszcza do przesuszonej, zniszczonej i wrażliwej skóry. Co ciekawe, nagietek pomaga też pozbyć się rozstępów i blizn, a także regeneruje wysuszoną słońcem skórę. Po urlopie warto popłukać włosy w wywarze z nagietka – przywróci im naturalny blask i miękkość.

IMG_9083

Lepszy nastrój, mniej stresu

Właściwości nagietka znajdują zastosowanie nie tylko w kosmetyce, ale również w aromatoterapii. Jak się okazuję, olejek eteryczny z nagietka ma wspaniałe działanie odprężające i relaksujące, a nawet ma wpływ na obniżenie tętna i ciśnienia tętniczego. Jeżeli więc mieliście stresujący dzień, to kąpiel z dodatkiem takiego olejku pomoże Wam się rozluźnić.

Działanie osłonowe, przeciwzapalne i łagodzące

Jeżeli jeszcze nie przekonaliśmy Was, że nagietek to naprawdę cudowna roślina, to czytajcie dalej. Picie naparów z nagietka może Was uchronić przed stanami zapalnymi śluzówki żołądka i jelit, a z niektórych badań wynika wręcz, że roślina pomaga uchronić te narządy przed rakiem. Oprócz tego nagietek działa bakterio i grzybobójczo, co można wykorzystać w leczeniu stanów zapalnych gardła, jamy ustnej i zapaleniu spojówek. Warto go też pić, aby wspomóc pracę wątroby i dróg żółciowych, a także zwiększyć swoją odporność na choroby, ponieważ nagietek skutecznie stymuluje układ immunologiczny. Na koniec dobra wiadomość dla pań, które cierpią z powodu kobiecych dolegliwości. Napary z nagietka wspierają higienę intymną, likwidują podrażnienia i pomagają łagodzić bóle menstruacyjne.
Jak sami widzicie, nagietek to roślina dobra prawie na wszystko więc gorąco polecamy go Waszej uwadze.

IMG_1364

Błonnik i jego prozdrowotne działanie

Kilka słów na temat błonnika

Błonnik to grupa związków roślinnych, które nie są trawione przez ludzki organizm, ale mimo to wpływają zbawiennie na trawienie. Dzielimy go na rozpuszczalny w wodzie (jak na przykład pektyny zawarte w jabłkach) i nierozpuszczalny (celuloza zawarta w zbożach).
W jamie ustnej błonnik powoduje zwiększanie wydzielania śliny. Spowalnia przechodzenie pokarmu przez żołądek przez co następuje lepsze wymieszanie i połączenie pokarmu z sokami trawiennymi. W dwunastnicy błonnik zwiększa wydzielanie wszystkich enzymów i soków trawiennych, a szczególnie kwasów żółciowych.

Błonnik poprawia pracę jelit, ułatwia wypróżnienia, zapobiega zaparciom. Działa trochę jak szczoteczka do zębów na nasze jelita, usuwając zalegający pokarm. Sprawia także, że dłużej mamy uczucie sytości, oraz, że nie występują nagłe skoki poziomu cukru po posiłku. Jest to ważne przy cukrzycy i otyłości.

roughage-2701476_1920

Niezwykle istotny jest jego wpływ na florę bakteryjną jelit – błonnik to pokarm dla bakterii, sprawia , że wzrasta ich ilość. A jeśli zwiększa się liczba naszych przyjaznych bakterii, to poprawia się stan zdrowia całego organizmu, trawienie, odporność, poziom energii i nasze samopoczucie. Bakterie te nie dopuszczają do rozwoju szkodliwych bakterii, grzybów i drobnoustrojów.

W czasie trawienia błonnika przez bakterie jelitowe  powstają ważne dla naszych jelit substancje, takie jak na przykład kwas masłowy. Jest on źródłem energii dla komórek jelita, uszczelnia je. Powoduje regenerację komórek, zmniejsza stan zapalny.
Ten proces pełni ważną rolę w zapobieganiu alergiom, otyłości i nowotworom.

Kiedy jedzenie krócej zalega w przewodzie pokarmowym, a do tego śluzówka jelit jest szczelna, nie dopuszcza to do wchłaniania toksyn, alergenów ani wnikania bakterii z treści pokarmowej do krwiobiegu.
Możemy więc powiedzieć, że spożywanie pokarmów bogatych w błonnik „oczyszcza” jelita.

oat-1391682_1920

Kiełki
Na rynku jest wiele preparatów czystego błonnika, ale jeśli się nie pije wystarczającej ilości wody, jego przyjmowanie może  nawet nasilić  zaparcia. Błonnik, z powodu pęcznienia może także u osób, które wcześniej nie spożywały dużo pokarmów go zawierających, powodować uczucie pełności, wzdęcia i gazy, tak, jak na przykład po zjedzeniu fasoli czy pełnego zboża. Odpowiedzią na to są kiełki, które zawierają oba rodzaje błonnika, ale poprzez  są dużo lżej strawne i przez to  zdrowsze.

Kiełkujące ziarno to niezwykle bogate źródło substancji odżywczych. Badania naukowe potwierdzają , że największa ilość witamin, składników mineralnych, aminokwasów witamin czy enzymów jest wytwarzana w pierwszych kilku do kilkunastu dniach kiełkowania. Na przykład w piątym dniu w zarodku owsa jest 1300% więcej witaminy b, 500% więcej witaminy A, B, i kwasu foliowego niż w suchym ziarnie. Czego można chcieć więcej?

soybean-933026_1920

Żadne suplementy w tabletkach, proszkach czy płynach nie zapewnią nam tak wielu składników ani tak idealnych ich połączeń jak kiełki. Dodatkowo substancje w nich zawarte są bardzo dobrze przyswajalne. Dzieje się tak dlatego, że w czasie kiełkowania powstają enzymy ułatwiające trawienie oraz substancje regenerujące florę bakteryjną przewodu pokarmowego a substancje złożone zostają przekształcone w prostsze, łatwiejsze do strawienia i wchłaniania. Dodajmy do tego korzyści zdrowotne wynikające z obecności błonnika i chlorofilu, a zobaczymy jak szeroki wachlarz korzyści może nam przynieść spożywanie skiełkowanych nasion.

Obecność kiełków staje się coraz bardziej zauważalna na półkach sklepowych i zyskują one coraz większą popularność wśród osób zainteresowanych zdrowym stylem życia. Hodując je samodzielnie mamy pewność, że wiemy, co zjadamy. Domowy „ogródek kiełkowy” może więc stać się bogatym źródłem nieskażonej żywności przez okrągły rok.

Przesilenie wiosenne

Wraz z nadejściem wiosny często, oprócz radości z coraz dłuższych dni;), odczuwamy zmęczenie i senność. Mogą to być oznaki tzw. syndromu zmęczenia wiosennego. Przyroda budzi się do życia, a my jeszcze tkwimy jedną nogą w zimowym śnie. Zimowe miesiące nie zachęcają do wychodzenia z domu, a dieta jest zdecydowanie uboższa w witaminy i składniki mineralne niż wiosną i latem. Zmiana czasu na letni i kapryśna pogoda nie ułatwa organizmowi przestawienia się na wiosenny tryb. Problemy mogą odczuwać zwłaszcza osoby starsze i meteopaci – wrażliwi na częste wahania ciśnienia i zmienne fronty atmosferyczne.
Dodatkowo w najbliższą niedzielę przestawiamy zegarki czyli śpimy o godzinę krócej. Jest to więc dużo bardziej „bolesna” zmiana niż przejściu na czas zimowy. Co więcej sondaże pokazują, że dzień, w którym przesuwamy wskazówkę zegara do przodu, jest jednym z najmniej lubianych dni w roku.

crocus-802119_1920

Najczęstsze objawy przesilenia wiosennego to:
– senność
– poczucie osłabienia i zmęczenia
– bale głowy i mięśni
– rozdrażnienie i kłopoty z koncentracją
– wypadanie włosów
Powyższe problemy mogą być również oznaką innych chorób więc zanim zdecydowanie zdiagnozujecie u siebie syndrom przesilenia wiosennego, zróbcie podstawowe badania i wykluczcie inne, możliwe powody złego samopoczucia.

Jak przetrwać przedwiośnie?
– zadbaj o regularny odpoczynek, zwłaszcza gdy Twój tryb pracy jest wyjątkowo intensywny
– spędzaj jak najwięcej czasu na powietrzu – koniecznie wtedy, gdy świeci słońce. Jednym z powodów kiepskiego samopoczucia na początku wiosny jest niedobór serotoniny w organiźmie, która powstaje przy udziale słońca
– ćwicz regularnie, na świeżym powietrzu. Wybierz aktywność, która sprawia Ci największą przyjemność i wprowadź ją na stałe do swojego życia
– zapewnij sobie odpowiednią dawkę snu. Zaobserwuj swój organizm i postaraj się spać tyle godzin, ile jest Ci niezbędnych, aby następnego dnia czuć się wyspanym i pełnym energii do działania
– zwróć uwagę na dietę. Zimą spożywamy więcej ciężkich i smażonych pokarmów, aby dodatkowo ogrzać organizm. Wraz z nadejściem wiosny warto wprowadzić większą ilość warzyw i owoców, zwłaszcza jeśli planujecie zrzucić kilka kilogramów 😉

shutterstock_136222265

Przesilenie wiosenne to okres przejściowy. Organizm, trochę tak jak przyroda, powraca do życia po zimowej hibernacji. Okres adaptacji trwa około miesiąca więc w okolicy Wielkanocy powinniśmy już odczuć poprawę samopoczucia. Nadejście wiosny to też dobry moment, żeby wprowadzić różne zmiany – zmienić pracę, znaleźć hobby czy wygospodarować w końcu czas na zapomniane przyjemności. Dzięki temu mało atrakcyjne przedwiośnie szybko minie i za chwilę będziemy się cieszyć piekną, zieloną wiosną.

Dobre samopoczucie jesienią

Jak zapewne pamiętacie, filozofia Kneipp oparta jest o 5 filarów:
♦ Wodę
♦ Rośliny
♦ Ruch
♦ Żywienie
Balans

W tym miesiącu chcielibyśmy się skupić na Balansie, który według Kneipp polega na harmonizacji ducha z ciałem i utrzymywaniu tej pozytywnej interakcji. Zrównoważony styl życia i odpowiednia ilość czasu przeznaczona na odpoczynek, pozwala cieszyć się zdrową psychiką i satysfakcjonującym życiem.

csm_balans_638ff037c8

Jesień wielu z nas, nie nastraja zbyt pozytywnie i to właśnie w jesienno- zimowych miesiącach mamy największą tendencję do popadania w przygnębienie i apatię. Co możemy zrobić żeby nie poddać się ponurym myślą i w dobrej kondycji psychicznej dotrwać do wiosny? Mamy dla Was kilka rad 🙂

♦ Ruch
Nawet, jeżeli nie jesteście sportowymi zapaleńcami, to warto wstać z kanapy i pójść na energiczny spacer. Jeżeli przy okazji uda się złapać kilka promieni słońca, to poprawa humoru murowana. Najlepsze rezultaty osiągniecie jednak ćwicząc po godzinie 2-3 razy w tygodniu. Zostało udowodnione, że sport powoduje uwalnianie endorfin, dzięki którym jeszcze kilka godzin po treningu czujemy się szczęśliwsi i weselsi. Nie wspominając już o skutkach „ubocznych” w postaci zgubionych kilogramów, co zazwyczaj wpływa pozytywnie na naszą psychikę 😉

shutterstock_119870797

Hobby 
Jesień to dobry moment, aby wrócić do dawnego hobby, na które do tej pory nie mieliśmy czasu. Wiosną i latem spędzamy dużo więcej godzin na powietrzu, częściej wyjeżdżamy i spotykamy się ze znajomymi. Gdy na dworze temperatura spada, do łask powracają zajęcia w pomieszczeniach. Dla niektórych może to oznaczać robótki na drutach, naukę gry na gitarze czy kurs nowego języka. A może po prostu miło będzie owinąć się kocem i poczytać książkę w towarzystwie rozgrzewającej herbatki:)

Kosmetyczne rytuały
Jesienią i zimą potrzebujemy się rozgrzać i doskonale sprawdza się w tym wypadku gorąca kąpiel. Może mieć ona nie tylko działanie pielęgnacyjne, ale również pozytywnie wpłynąć na nasz nastrój, odprężyć i nastroić do snu. Doskonale sprawdzą się olejki do kąpieli, nawilżające wysuszoną skórę oraz esencje z naturalnymi olejkami eterycznymi, które mają działanie inhalujące.

shutterstock_205151029

Dieta
Jesienną porą powinniśmy spożywać więcej ciepłych posiłków. Powinniśmy pić także dużo płynów, np. ciepłą wodę z cytryną lub herbatki z imbirem i cynamonem. Przypominamy tutaj przepis na zimową herbatkę, który już jakiś czas temu pojawił się na naszym blogu: Rozgrzewająca herbatka
Świetnym materiałem na gorące, ale lekkie dania są warzywa, których zwłaszcza wczesną jesienią, mamy pod dostatkiem. Możecie z nich przyrządzić np. aromatyczne leczo. Ciemno, zimno, pada…taka pogoda zachęca do sięgnięcia po słodkości;) Starajcie się jednak wybierać zdrowe przekąski np. bakalie, banany czy migdały. A może wykorzystacie nasz przepis na orzechowe ciasteczka? Ciastka z masła orzechowego

Witamina D
Od jakiegoś czasu w mediach przewija się temat witaminy D i wpływu jej niedoborów na samopoczucie. Coraz częściej lekarze zalecają też jej suplementację od jesieni do wiosny. Zanim jednak sięgniecie po preparaty z apteki, warto zbadać jej poziom we krwi i skonsultować wyniki z lekarzem.
Fajnym pomysłem na lekkie skrócenie jesieni i naładowanie akumulatorów, jest wyjazd, chociażby na kilka dni, do ciepłego kraju 🙂 Jeżeli nie macie jednak takiej możliwości, to spróbujcie maksymalnie wykorzystać słoneczne dni, na których brak ostatnio nie możemy narzekać.
Życzymy Wam pięknej i złotej jesieni!

shutterstock_287571254

Wiosenne porządki

Wbrew tytułowym porządkom, w tym wpisie nie poruszymy tematu sezonowego wietrzenia szafy czy gruntownego sprzątania mieszkania. Naszym celem jest oczyszczenie organizmu po zimie w bezpieczny i efektywny sposób.
W Internecie znajdziecie masę porad na temat wiosennego detoxu i odchudzania. My jednak nie chcemy Was przekonywać do żadnych ekstremalnych metod, których efekty mogą być ryzykowne dla zdrowia. Mamy za to garść porad, z których spokojnie możecie skorzystać jeżeli czujecie się ociężali, zmęczeni i chcielibyście rozpocząć wiosnę z nową energią.
W  ramach łagodnego, wiosennego oczyszczania warto ograniczyć spożycie cukru, nabiału i mięsa. Do swojego menu warto włączyć odkwaszający napój – ciepłą wodę z cytryną, która dodatkowo podkręci metabolizm. Pijąc dużą ilość niegazowanej wody, ziołowych herbat i świeżo wyciskanych soków owocowo-warzywne, przyspieszamy proces usuwania zbędnych produktów przemiany materii. Godne polecenia są również zielone koktajle, bogate w chlorofil, który ma działanie detoksykacyjne.

shutterstock_179173607

Wiele z Was pewnie już słyszało o magicznej mocy przypraw przyspieszających przemianę materii. Należą do nich między innymi: chilli, pieprz, kminek, cynamon, curry, oregano czy kolendra. Wystarczy więc wzbogacić domowe potrawy o te przyprawy, a pobudzimy nasz organizm do szybszego spalania tłuszczu. W temacie oczyszczania organizmu dietetycy polecają także kiszonki czyli kiszoną kapustę i ogórki. Są one doskonałym źródłem kwasu mlekowego, który ma działania detoksykacyjne i wzmacnia system odpornościowy człowieka. Znane są również diety oczyszczające bazujące na kaszy jaglanej, która ma działanie lekko alkalizujące więc dodatkowo odkwasza organizm. Co ważne, nie zawiera glutenu, a za to jest bogata w krzem i krzemionkę, które poprawiają stan naszej skóry, włosów i paznokci. Jedząc regularnie kaszę jaglaną dostarczamy organizmowi dużą ilość żelaza, magnezu i witamin z grupy B oraz błonnika, który skutecznie oczyszcza jelita.
Duże znaczenie w procesie oczyszczania organizmu ma aktywność fizyczna. Co ciekawe, badania szwedzkich naukowców wykazały, że ćwiczenia fizyczne usuwają z organizmu toksyny odpowiedzialne za nasze złe samopoczucie. Ruch może więc działać nie tylko detoksykacyjnie, ale też antydepresyjnie. Ostatnimi czasy niezwykle popularne jest bieganie, które może być dobrym sposobem na uwolnienie ciała i psychiki od różnego rodzaju toksyn.

shutterstock_101141434Sposobów na zaprowadzenie wiosennych porządków w naszym ciele jest mnóstwo. Wybierając daną metodę kierujmy się zdrowym rozsądkiem, weźmy także pod uwagę swój aktualny stan zdrowia i tryb życia. W razie wątpliwości lepiej zasięgnąć porady lekarza lub dietetyka. W końcu zdrowie mamy tylko jedno!

Sposoby na wzmocnienie organizmu po zimie

Zima powoli się kończy. Robi się coraz cieplej, a my z niecierpliwością wypatrujemy pierwszych oznak wiosny. Wyższa temperatura i częściej przebijające zza chmur słońce, zachęca do zdjęcia czapki, szalika czy rozpięcia kurtki. Jak jednak większość z nas już nie raz się przekonała, takie zachowanie może być bardzo zdradliwe i zakończyć się co najmniej przeziębieniem. Jak więc zadbać o swoją odporność na przełomie pór roku?`

Po zimie jesteśmy zwykle trochę osłabieni. Najlepszym sposobem na wzmocnienie organizmu są świeżo wyciskane soki z aktualnie dostępnych warzyw i owoców. Proponujemy oczyszczający i energetyzujący sok, którego bazą jest seler naciowy. Seler ma silne właściwości przeciwzapalne i poprawia odporność, dlatego warto się nim zainteresować w okresie wzmożonych infekcji. Kolejnymi składnikami naszego koktajlu są jabłka, cytryny i opcjonalnie kurkuma. Prozdrowotne właściwości jabłek i cytryny są znane każdemu, ale warto wspomnieć kilka słów o kurkumie, która jest jedną z najzdrowszych przypraw świata. Działa przeciwwirusowo i przeciwzapalnie, chroni serce, mózg i wątrobę, a także zmniejsza ryzyko nowotworu. Jednak odradzamy jej dodawanie jeżeli cierpicie na wrzody, choroby dróg żółciowych, przyjmujecie leki zakrzepowe lub jesteście w ciąży.

Przepis na sok:

  • pęczek selera naciowego
  • 2-4 jabłka
  • 1 obrana cytryna
  • 1-2 łyżeczki sproszkowanej kurkumy

Seler, jabłka i cytrynę myjemy pod bieżącą wodą. Jabłek nie obieramy ze skórki, możecie ją jedynie wyszorować szczoteczką. Cytrynę obieramy ze skórki. Wszystko wrzucamy do sokowirówki i do gotowego już soku dodajemy kurkumę (opcjonalnie). Sok, zwłaszcza z dodatkiem kurkumy, ma specyficzny smak. Możecie go złagodzić dodając więcej jabłek. Na zdrowie!

Ciepło-zimna kąpiel stóp

Naprzemienna kąpiel stóp pobudza ukrwienie i wzmacnia system immunologiczny. Jak przygotować taką kąpiel?

  • Potrzebne nam będą dwie zwykłe miski lub małe wanienki, w których będziemy mogli wygodnie zanurzyć stopy. Jedną napełniamy ciepłą, a drugą zimną wodą.
  • Na początku przez 5 minut trzymamy stopy w ciepłej kąpieli. Następnie zanurzamy je na 10 do 20 sekund w zimnej wodzie. Kąpiel naprzemienną kończymy 5-cio minutowym moczeniem stóp w ciepłej wodzie.
  • Cały zabieg można powtórzyć dwa razy, a przy dłuższym stosowaniu nawet do czterech razy.
  • Dobroczynny efekt kąpieli możemy wzmocnić dodając do wody ulubioną sól do kąpieli lub kryształki do kąpieli Kneipp.

Morsowanie czyli zimowa kąpiel w przerębli

Winterbaden-820x430Jak to działa i dlaczego jest takie zdrowe?

Jak tylko teperatura spadnie w okolicę zera morsy od razu wybierają się na zimowe pływanie! Czy to w rzece czy w jeziorze – co roku od południa aż po północ kraju spotykają się ci najbardziej “cool” na wspólną kąpiel mimo chłodu, mrozu, lodu. Kąpiel zimowa to nie tylko gwarancja świetnej zabawy, lecz służy również zdrowiu.

A o co tak dokładnie w tym wszystkim chodzi?

Sens i cel zimowych kąpieli

Zimowa czy lodowa kąpiel oznacza kąpanie się w temperaturze wody w okolicy punktu zamarzania, przy czym w wodzie zanurzamy się najczęściej tylko do klatki piersiowej. Przez wystawienie na nagłe schłodzenie organizm otrzymuje silny bodziec temperaturowy. Aby utrzymać ciało w odpowiedniej temperaturze nasz organizm musi odpowiednio zareagować wytwarzając jak najszybciej ciepło. Podczas tego procesu rozszerzają się naczynia krwionośne, które chwilę wcześniej przez działanie zimna nagle się zwęziły. Efekt: krew może szybciej płynąć, krwioobieg stabilizuje się.

Regularne kąpiele zimowe mogą być prozdrowotne

Mówi się, że regularne kąpiele zimowe mogą wzmocnić system immunologiczny i w ten sposób chronić przed infekcjami. Pozy tym lepsze ukrwienie po takiej kąpieli oraz zwiększone uczucie ciepła dla wielu osób jest po prostu bardzo przyjemne. Dodatkowo istnieje związek między wystawieniem na chłód, a zwiększeniem wydolności organizmu. Dzieje się tak, ponieważ organizm na ekstremalnie niską temperaturę reaguje również poprzez uwalnianie cennych substancji, jak np. adrenaliny, endorfiny oraz przeciwzapalnych kortykoidów. Dzięki temu po wysiłku fizycznym organizm szybciej się regeneruje. Z tego powodu kąpiele zimowe są mile widziane wśród zawodowych sportowców i należą do prawie rutynowych czynności po treningu.

Ostrożnie przy długości kąpieli lodowej

Aby nie narazić na szwank zdrowia istotne jest zachowanie odpowiedniej długości takiej kąpieli: nie dłużej niż kilka sekund czy minut w lodowatej wodzie. Poza tym przed kąpielą nalyży się dobrze rozgrzać – czy to przez ruch fizyczny czy grube i ciepłe ubranie. Ta sama zasada dotyczy czasu po kąpieli. W ten sposób zmniejszamy niebezpieczeństwo wychłodzenia organizmu do minimum. Ważne jest też, aby nigdy nie kąpać się samemu, tak by w razie jakiegoś wypadku obecna była osoba mogąca udzielić pomocy.

Zasadniczo obowiązuje też zasada: ludzie z problemami zdrowotnymi nie powinni praktykować kąpieli zimowych. W szczególności dotyczy to osób z niewydolnością krążenia. Jeśli mamy wątpliwości – poradźmy się lekarza.

Zanim spróbujemy kąpieli na własną rękę warto również skontaktować się z klubem morsa, których jest dość sporo. Można zapytać doświadczonych ludzi, na co konkretnie zwracać uwagę lub ewentualnie wybrać się na wspólną kąpiel z klubem w naszej okolicy.

I jak? Zachęciliśmy? Dajcie znać czy macie jakieś doświadczenia w morsowaniu lub z morsami 🙂

Pozdrawiamy!