Wegański krem czekoladowy

Wieczory coraz krótsze, słońca coraz mniej. Jak funkcjonować w takiej rzeczywistości?;) Można się zaszyć pod koc i przezimować tę mniej atrakcyjną porę roku. Hibernacja będzie przyjemniejsza jeżeli zapewnimy sobie najpierw zdrową porcję słodkości. A tak już na poważnie, to większość z nas odczuwa większe zapotrzebowanie na słodycze jesienną i zimową porą. Niestety, między innymi z tego powodu, to właśnie po zimie mamy najwięcej dodatkowych kilogramów do zrzucenia. W trosce o Waszą linię i zdrowie, proponujemy przepis na czekoladowy krem, po którego spożyciu nie powinniście odczuwać wyrzutów sumienia. Nie dość, że pyszny, to jeszcze zdrowy i mogą go zajadać również weganie.

shutterstock_562500673

Wegańska nutella
Składniki

  • 1 awokado
  • 1 duży banan lub 2 mniejsze
  • 2 płaskie łyżki kakao, najlepiej surowe bio
  • duża garść zmielonych orzechów laskowych
  • opcjonalnie: syrop klonowy/z agawy lub miód do posłodzenia

Pamiętajcie, aby awokado i banany, z których będziecie robić krem, były dojrzałe. Awokado powinno być miękkie w dotyku, a najlepsze banany to takie, które mają brązowe plamki na skórce.

Przygotowanie
Banany i awokado obieramy, kroimy i blendujemy na gładką masę. Orzechy laskowe mielimy w młynku do kawy i dodajemy razem z kakao do zmiksowanych owoców. W zależności od upodobania można dosłodzić krem wybranym syropem lub miodem. Jeżeli wolicie rzadszą konsystencję to w opcji wegańskiej dodajcie do kremu trochę mleka roślinnego i ponownie wszystko zmiksujcie. Życzymy smacznego!

shutterstock_607226537

Reklamy

Powakacyjna pielęgnacja

Sezon urlopowy i wakacyjny już za nami. Kalendarzowa jesień rozpoczęła się na dobre. Po lecie nasza skóra, chociaż jeszcze opalona i atrakcyjnie wyglądająca, wymaga szczególnej pielęgnacji. Dodatkowej troski domagają się też włosy, często przesuszone i rozjaśnione przez słońce i wodne kąpiele. Mamy dla Was kilka prostych, ale cennych porad, które pomogą Wam zadbać o urodę po wakacyjnych wojażach.

Nawilżanie skóry
W letnim sezonie piękna, brązowa opalenizna jest obiektem pożądania większości z nas. Niestety opalanie, oprócz negatywnych skutków promieniowania UV, niesie za sobą niemiłe konsekwencje w postaci wysuszonej i łuszczącej się skóry. Jeżeli nie zadbaliśmy o odpowiednią pielęgnację skóry bezpośrednio po kąpielach słonecznych, to należy jej poświęcić więcej troski jesienią. Najlepiej nadają się do tego kosmetyki o działaniu intensywnie nawilżającym, wygładzającym i regenerującym. Polecamy linię kosmetyków Kwiat Migdała Jedwabna Skóra, która zmniejsza napięcie zapobiega
podrażnieniom i przywraca naturalną rόwnowagę skόry.
Jesienią chętnie powracamy do rozgrzewających kąpieli. Warto jednak pamiętać, że przesuszona słońcem skóra nie lubi długich i gorących sesji w wannie. Jeżeli chcemy przedłużyć trwałość naszej opalenizny i jednocześnie zadbać o nawilżenie skóry, dodajmy do ciepłej kąpieli natłuszczający olejek. Pamiętajmy, aby temperatura wody w wannie nie przekroczyła 36 stopni.

shutterstock_220635883

Regeneracja włosów
Włosy, w przeciwieństwie do nas, wcale nie kochają lata. Słońce, morska woda, wiatr i wilgoć wpływają negatywnie na ich kondycję. Po sezonie letnim włosy często są przesuszone, trudne do ułożenia i niestety tracą swój blask. Farbowane tracą lub zmieniają kolor. Jak doprowadzić włosy do ładu?
Najprostszym rozwiązaniem wydaje się wizyta w dobrym salonie fryzjerskim. Z różnych powodów nie zawsze mamy możliwość skorzystać z takiej okazji. Proste zabiegi regeneracyjne możemy przeprowadzić w domowym zaciszu. Przede wszystkim warto zastosować peeling skóry głowy, dzięki któremu pozbędziemy się martwego naskórka i ułatwimy wnikanie substancji odżywczych w nasadę włosów. Dobór szamponu i odżywki to już sprawa indywidualna, ale polecamy postawić na te kosmetyki, które w swoim składzie posiadają takie składniki jak: witamina A i E, proteiny pszenicy lub jedwabiu oraz oleje arganowy, kokosowy czy olejek z awokado.
Polecamy też przyjrzeć się, modnemu wśród blogerek urodowych, olejowaniu włosów. Jest to niedrogi, naturalny i skuteczny sposób, aby mocno nawilżyć i odżywić włosy. Co ciekawe, do olejowania włosów świetnie nadają się też niektóre olejki do ciała Kneipp. Jeżeli jesteście ciekawi efektów po zastosowaniu naszych olejków na włosach, to odsyłamy do postów na poniższych blogach:
De Facto: Bio-Olejek Kneipp
Kosmetyki Panny Joanny: Kwiat Migdała Jedwabna Skóra

shutterstock_284842097

 

 

Uważne jedzenie

Być może słyszeliście już gdzieś o filozofii świadomego jedzenia (z ang. mindful eating). Jest to obecnie coraz „modniejszy” termin wywodzący się z praktyki mindfulness. Przez świadome jedzenie rozumiemy całkowitą koncentrację na spożywanym posiłku i obserwowanie reakcji naszego ciała i umysłu.
Większość z nas je w biegu. Często nie zwracamy specjalnie uwagi na to co i jak spożywamy. Liczy się głównie zaspokojenie głodu. Dla niektórych jedzenie to dodatkowo antidotum na stres, nudę czy niepowodzenia. Inni przyjmowaniem zwiększonej ilości pożywienia zagłuszają brak miłości. W koncepcji mindful eating chodzi o oddzielenie emocji od tego, co jemy. W praktyce oznacza to koniec zajadania emocji czyli niekontrolowanych napadów głodu. Jemy tylko wtedy, kiedy rzeczywiście jesteśmy głodni, ponieważ zaczynamy się wsłuchiwać w potrzeby swojego organizmu.

shutterstock_457431853

Czy filozofia świadomego jedzenia to coś dla Ciebie? Zrób prosty rachunek sumienia. Czy:
– często się przejadasz i masz później z tego powodu wyrzuty sumienia?
– jesz nie tylko wtedy, kiedy jesteś głodny, ale także gdy jesteś smutny, zdenerwowany czy podekscytowany?
– jesz bezmyślnie, nie zwracając uwagi na smak tego, co przeżuwasz?
– oglądając TV lub coś w Internecie musisz mieć zawsze pod ręką jakieś przekąski?
– zdarza ci się opuszczać posiłki mimo, że Twoje ciało woła „jeść”. Albo przeciwnie, jesz o ściśle ustalonych porach bez względu na to, czy odczuwasz głód?

Jeżeli na większość pytań odpowiedziałaś/eś twierdząco, to czas się zastanowić nad swoim stosunkiem do jedzenia. Zacznij od prostych zmian – zadbaj o odpowiedni nastrój i estetykę pomieszczenia, w którym spożywasz posiłek. Odłóż telefon, wyłącz telewizor i komputer. Schowaj też książki i gazety. Spróbuj się skupić tylko i wyłącznie na tym, co zamierzasz skonsumować. Delektuj się jedzeniem na siedząco, a nie w ruchu lub stojąc. Zadbaj o odpowiednią oprawę dania  – pozbądź się brzydkich, wyszczerbionych naczyń. Użyj ulubionej zastawy, która uczyni twój posiłek wyjątkowym. Poczuj wdzięczność za to, że twój talerz jest pełny – badania naukowców z University of California wykazały, że uczucie wdzięczności pobudza mózg do produkcji hormonów szczęścia.
shutterstock_385304893

Przyjrzyj się temu, co za chwilę zjesz – jak wygląda, jaki ma kolor, zastanów się skąd mogą pochodzić składniki. O ile to możliwe, zbadaj palcami fakturę. Następnie zbliż jedzenie do ust i poczuj jego zapach i temperaturę. Jedz powoli i cały czas obserwuj odczucia płynące z ciała. Smakuj każdy kęs przeżuwając go dłużej niż zwykle. Jeśli odpływasz myślami w rejony nie związane z posiłkiem, staraj się powrócić do skupienia na czynności samego jedzenia. Koncentracja na odczuciach z ciała pozwoli ci na wyczucie momentu, w którym powinieneś skończyć jeść.
Mindful eating to nie dieta, to filozofia świadomego jedzenia, która pomogła już wielu osobom na świecie. Badania z ostatnich 20 lat wykazały, że mindful eating:

  • Kładzie kres przejadaniu się i kompulsywnemu jedzeniu
  • Pozwala pozbyć się nadwagi i utrzymać prawidłową masę ciała bez efektu jo-jo
  • Pomaga leczyć zaburzenia odżywiania takie jak anoreksja czy bulimia
  • Redukuje negatywne, obsesyjne myśli związane z jedzeniem i własnym ciałem

 

Zielona herbata i jej właściwości

Prawie każdy z nas przynajmniej raz w życiu pił zieloną herbatę. Ma ona wielu zwolenników, niektóre sondaże pokazują nawet, że Polacy wolą ten najpój od herbaty czarnej. Co sprawia, że mimo specyficznego smaku, zielona herbata ma tylu zwolenników na całym świecie?

shutterstock_206533459

Prozdrowotne właściwości zielonej herbaty
Zieloną herbatę wyróżnia spośród konkurencji wysoka zawartość minerałów i mikroelementów (fluor, żelazo, potas, cynk, sód, wapń) oraz witamin: A, B, B2, C, E i K.
W Chinach, z których pochodzi, jest stosowana jako antidotum na bóle głowy i problemy trawienne. Badania wykazały, że jej regularne picie zmniejsza ryzyko chorób serca oraz zachorowania na niektóre typy raka. Regularne picie zielonej herbaty pomaga zachować szczupłą sylwetkę, ponieważ przyspiesza metabolizm. Co więcej badania wykazały, że zielony napar zwiększa spalanie tkanki tłuszczowej również podczas spoczynku. Warto jednak pamiętać, że zielona herbata  zawiera sporą dawkę kofeiny więc lepiej nie pić jej na noc.

Pochodzenie
Przyjrzyjmy się pochodzeniu zielonej herbaty. Przyrządza się ją z liści herbaty chińskiej (Camellia sinensis). Ten krzew herbaciany jest uprawiany przede wszystkim w Azji Południowo-Wschodniej, w niewielkich ilościach rόwnież na innych kontynentach w klimacie subtropikalnym. Dziko rosnące krzewy dorastają do wysokości 15 m, w warunkach uprawnych – celem łatwiejszych zbiorόw – utrzymywane są na wysokości jednego metra. Najpopularniejsze odmiany herbaty to Sinensis i Assamica, ale istnieje także wiele innych krzyżόwek. Oprόcz rodzaju herbaty wpływ na jej jakość ma obszar uprawy, moment zbiorόw i to, ktόre liście są zbierane. Do dobrych herbat zbierane są tylko świeże pąki z dwoma rosnącymi poniżej listkami. W zależności od obrόbki może z nich zostać wyprodukowana czarna, zielona herbata lub herbata Oolong.

shutterstock_583276993

Zielona herbata powstaje przez powstrzymanie procesu fermentacji dzięki obrόbce termicznej zaraz po zbiorach – dlatego rόżni się w składzie, smaku i aromacie od herbaty czarnej. Na herbatę czarną liście są rolowane, następuje fermentacja, a na końcu suszenie. Podczas fermentacji, która prowadzi do powstania czarnej herbaty, znaczna część tych katechin ulega rozkładowi.
Większość działań prozdrowotnych zielonej herbaty ma związek z zawartością galusanu epigallokatechiny (EGCG). Dzięki wysokiej zawartości substancji garbnikowych może mieć szeroką gamę zastosowań. Polifenole, zwłaszcza EGCG, mają silne działanie antyoksydacyjne i chronią w ten sposόb skόrę i ciało przed wolnymi rodnikami.

Joga – ruch i balans

Niedawno obchodziliśmy w Polsce Międzynarodowy Dzień Jogi. Decyzją ONZ został on ustalony na 21 czerwca i tego dnia lub okolicach tej daty, na całym świecie organizowane są różne wydarzenia związane z jogą. Praktyka jogi doskonale wpisuje się w koncepcję Sebastiana Kneippa, która mówi m.in. o potrzebie regularnego ruchu, zharmonizowaniu ciała i duszy oraz prowadzeniu zrównoważonego trybu życia. Warto więc zaczerpnąć trochę wiedzy na temat tej starożytnej ścieżki rozwoju.

shutterstock_220848235

Joga przywędrowała do nas z Indii, gdzie jest praktykowana i rozwijana od ponad 5000 lat. Jej ćwiczenie / uprawianie pomaga osiągnąć i utrzymać równowagę wewnętrzną, a także zdrowie i dobre samopoczucie. Utrzymanie dobrostanu psychiczno-fizycznego jest szczególnie trudne w obecnych czasach, kiedy większość z nas żyje w stresie i ciągle za czymś goni. Joga jest dobrym pomysłem jeżeli czujemy, że potrzebujemy chwili zatrzymania i nawiązania kontaktu z samym sobą. Poprzez wykonywanie asan czyli pozycji jogi, a także ćwiczenie oddechu – pranayamy, wpływamy pozytywnie nie tylko na fizyczną kondycję naszego ciała, ale także na stan naszego umysłu.

Jak zacząć?
Najprostszym wyjściem jest znalezienie najbliższej szkoły jogi i zapisanie się na zajęcia dla początkujących. Z różnych powodów nie zawsze jest to jednak możliwe. W takiej sytuacji możemy też rozpocząć praktykę sami posiłkując się materiałami z Internetu. Sprawdzonych informacji najlepiej szukać na największych portalach poświęconych jodze oraz na stronach osób, które na co dzień zajmują się nauczaniem jogi. Jedyne czego potrzebujecie to mata, wygodny strój i trochę czasu, którego nie zakłócą Wam inne osoby czy sprawy niecierpiące zwłoki.

shutterstock_443069599

Rodzaje jogi
Iyengara, Ashtanga, kundalini, joga hormonalna, Bikram czy Acroyoga…Istnieje wiele różnych odmian jogi. W Polsce największą popularnością cieszy się joga Iyengara, w której duży nacisk kładzie się na dokładne ustawianie pozycji przy pomocy pasków czy klocków, co ułatwia poprawne wykonanie asan. Ruchy są wolne, płynne i pełne skupienia. Ten typ jogi sprawdzi się w przypadku zarówno młodszych, jak i starszych osób, niezależnie od stopnia sprawności fizycznej.

Dla osób poszukujących fizycznych wyzwań, ciekawą propozycją może być Ashtanga joga czyli joga dynamiczna. Tę odmianę jogi wyróżniają stałe i dynamiczne sekwencje asan czyli pozycje, które powtarza się w ściśle określonej kolejności. Istotne jest tutaj synchronizowanie ruchu z oddechem, by osiągnąć harmonię ciała i ducha.
Odmian jogi jest naprawdę sporo, dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Co zyskamy? Sprawniejsze, bardziej elastyczne ciało i spokojny, zrelaksowany umysł. Polecamy!

Letni prysznic

Lato w końcu nadeszło, a wraz z nim coraz cieplejsze dni. Zamiast długich, gorących kąpieli wolimy więc wziąć szybki i orzeźwiający prysznic, który w trakcie upałów przynosi niezastąpioną ulgę. Letnią kąpiel możemy wzbogacić o krόtkie zabiegi zimną wodą  (od sekundy do minuty), które polecał sam Sebastian Kneipp. Kiedy polewamy się zimną wodą to przez skόrę przekazywane są bodźce temperaturowe wywołując pozytywne reakcje w organiźmie: siły odpornościowe organizmu zostają wzmocnione, krwioobieg i system nerwowy pobudzony, a ciało i skόra odświeżona i ożywiona. W tym wpisie przedstawiamy Wam jeden z wodnych zabiegów Kneippa – polewanie ud.

shutterstock_129598883

Polewanie ud

Pierwszy zabieg powinien odbyć się przy zastosowaniu wody o umiarkowanej temperaturze – woda powinna mieć temperaturę ok. 19 do 20°C. Przy każdym następnym zabiegu można nieco zredukować temperaturę – w ten sposόb bardzo dobrze wytrenujemy ciało i łatwiej przyzwyczaimy je do zimnej wody. Pόźniej będziemy mogli już używać zimnej wody prosto z kranu. Dzięki bodźcom zimna szczegόlnie wyćwiczymy naczynia krwionośne i dodatkowo wzmocnimy system immunologiczny.

Wykonanie:

  • Zacząć od prawej nogi, kierować strumień wody po zewnętrznej stronie nogi od małego palca stopy przez łydkę, udo, aż do grzebienia kości biodrowej (zatrzymać strumień na 2 do 3 sekundy), następnie przez pachwinę w dόł
  • Powtόrzyć na lewej nodze
  • Pod koniec oblać prawą i lewą podeszwę stopy
  • Zadbać o ponowne rozgrzanie

Działanie:

  • Działa rozkurczowo i rozluźniająco na mięśnie nόg
  • Pomaga przy artrozach stawu biodrowego i kolana
  • Pomaga przy dolegliwościach zapalnych plecόw i rwy kulszowej
  • Pomaga przy żylakach, pajączkach naczyniowych i opuchniętych nogach czy też obrzękach limfatycznych
  • Ujędrnia skόrę podczas odchudzania – przede wszystkim w przypadku cellulitu

Zachować ostrożność przy ostrych zapaleniach nerek i pęcherza moczowego!

W myśl Kneippowskich zabiegόw wodnych, to właśnie zimna woda odpowiedzialna jest za znaczące efekty prozdrowotne. Warto więc skorzystać z jej dobroczynnych efektów i wpleść proste polewanie ud do swoich codziennych kąpieli.

shutterstock_152497496

Czas na wiosenny koktajl

Wiosna w pełni. W końcu możemy się cieszyć piękną pogodą i coraz szerszym wyborem świeżych owoców i warzyw. Warto korzystać kiedy tyle sezonowych produktów mamy na wyciągnięcie ręki i odstawić w końcu niezdrowe słodkości, którymi chętnie poprawiamy sobie humor w jesienne i zimowe dni. Z tej okazji mamy dla Was słodką, ale zdrową propozycję na mini posiłek, który możecie bez obaw przyrządzać nawet codziennie. Mowa tutaj o koktajlu, którego podstawą jest szpinak i banany. Przepis znajdziecie poniżej.

shutterstock_351893696

Koktajle owocowo – warzywne to zdrowa alternatywa dla kupnych słodkości i dodatkowa porcji witamin i minerałów. Coraz więcej punktów gastronomicznych ma takie koktajle w swojej ofercie. My jednak polecamy Wam własnoręczne zmiksowanie składników, ponieważ tylko wtedy będziecie mieli pewność, że żadne sztuczne substancje nie trafią do Waszego napoju.
Do przygotowania shake’a, który chcielibyśmy Wam dziś polecić potrzebujecie:

  • 1 kubek jogurtu naturalnego (400ml)
  • 150-200g szpinaku w liściach – najlepiej świeżego, ale można też użyć mrożonego
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 kiwi
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 łyżka miodu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Do wysokiego naczynia przelewamy cały jogurt. Świeży szpinak dokładnie myjemy pod bieżącą wodą lub rozmrażamy do temperatury pokojowej i dodajemy do jogurtu. Obieramy banany, łamiemy na mniejsze kawałki i dorzucamy do szpinaku. Kiwi obieramy ze skórki i kroimy nożem na mniejsze kawałki. Jeżeli dodajecie awokado to najlepiej wydrążyć jego zawartość łyżeczką. Miód jest nieobowiązkowy bo koktajl dzięki bananom jest dość słodki.
W zależności od mocy blendera, który posiadacie, możecie miksować na raty czyli po dodaniu każdego nowego składnika lub po wrzuceniu wszystkiego do naczynia z jogurtem. Jeżeli ktoś nie może spożywać produktów mlecznych to z powodzeniem może zastąpić jogurt wodą mineralną. Smak nie będzie tak „pełny” jak przy wykorzystaniu jogurtu, ale kaloryczność koktajlu trochę spadnie;)

shutterstock_400464349

Jakie korzyści zyskacie pijąc taki napój? Przyjrzyjmy się jego poszczególnym składnikom:

  • Szpinak – wykazuje działanie antynowotworowe, a także chroni przed miażdżycą dzięki zawartości taki przeciwutleniaczy jak beta karoten, luteina i witamina C. Liście szpinaku są poza tym doskonałym źródłem żelazu, potasu i kwasu foliowego.
  • Banany – zawierają dużo potasu więc pomogą w walce z nadciśnieniem. Znajdziemy w nich także witaminy z grupy B oraz witaminy A, C, E i K plus sporo błonnika, który obniża poziom „złego „cholesterolu w krwi.
  • Kiwi – tak jak banan, jest prawdziwą skarbnicą potasu. Zawiera też dużą ilość witaminy C, która wzmacnia odporność organizmu i pomaga zwalczyć przeziębienie. Uwaga! Kiwi może powodować uczulenie więc trzeba zachować ostrożność.
  • Awokado – jest doskonałym źródłem zdrowych tłuszczy: zawiera kwas oleinowy, który obniża poziom cholesterolu, a także chroni przed rakiem. W awokado znajdziemy też duże ilości potasu, który reguluje ciśnienie krwi oraz witaminy A, C i E.

Smacznego i na zdrowie!