Wiosenne porządki

Wbrew tytułowym porządkom, w tym wpisie nie poruszymy tematu sezonowego wietrzenia szafy czy gruntownego sprzątania mieszkania. Naszym celem jest oczyszczenie organizmu po zimie w bezpieczny i efektywny sposób.
W Internecie znajdziecie masę porad na temat wiosennego detoxu i odchudzania. My jednak nie chcemy Was przekonywać do żadnych ekstremalnych metod, których efekty mogą być ryzykowne dla zdrowia. Mamy za to garść porad, z których spokojnie możecie skorzystać jeżeli czujecie się ociężali, zmęczeni i chcielibyście rozpocząć wiosnę z nową energią.
W  ramach łagodnego, wiosennego oczyszczania warto ograniczyć spożycie cukru, nabiału i mięsa. Do swojego menu warto włączyć odkwaszający napój – ciepłą wodę z cytryną, która dodatkowo podkręci metabolizm. Pijąc dużą ilość niegazowanej wody, ziołowych herbat i świeżo wyciskanych soków owocowo-warzywne, przyspieszamy proces usuwania zbędnych produktów przemiany materii. Godne polecenia są również zielone koktajle, bogate w chlorofil, który ma działanie detoksykacyjne.

shutterstock_179173607

Wiele z Was pewnie już słyszało o magicznej mocy przypraw przyspieszających przemianę materii. Należą do nich między innymi: chilli, pieprz, kminek, cynamon, curry, oregano czy kolendra. Wystarczy więc wzbogacić domowe potrawy o te przyprawy, a pobudzimy nasz organizm do szybszego spalania tłuszczu. W temacie oczyszczania organizmu dietetycy polecają także kiszonki czyli kiszoną kapustę i ogórki. Są one doskonałym źródłem kwasu mlekowego, który ma działania detoksykacyjne i wzmacnia system odpornościowy człowieka. Znane są również diety oczyszczające bazujące na kaszy jaglanej, która ma działanie lekko alkalizujące więc dodatkowo odkwasza organizm. Co ważne, nie zawiera glutenu, a za to jest bogata w krzem i krzemionkę, które poprawiają stan naszej skóry, włosów i paznokci. Jedząc regularnie kaszę jaglaną dostarczamy organizmowi dużą ilość żelaza, magnezu i witamin z grupy B oraz błonnika, który skutecznie oczyszcza jelita.
Duże znaczenie w procesie oczyszczania organizmu ma aktywność fizyczna. Co ciekawe, badania szwedzkich naukowców wykazały, że ćwiczenia fizyczne usuwają z organizmu toksyny odpowiedzialne za nasze złe samopoczucie. Ruch może więc działać nie tylko detoksykacyjnie, ale też antydepresyjnie. Ostatnimi czasy niezwykle popularne jest bieganie, które może być dobrym sposobem na uwolnienie ciała i psychiki od różnego rodzaju toksyn.

shutterstock_101141434Sposobów na zaprowadzenie wiosennych porządków w naszym ciele jest mnóstwo. Wybierając daną metodę kierujmy się zdrowym rozsądkiem, weźmy także pod uwagę swój aktualny stan zdrowia i tryb życia. W razie wątpliwości lepiej zasięgnąć porady lekarza lub dietetyka. W końcu zdrowie mamy tylko jedno!

Kontuzje – jak sobie pomóc?

W poprzednim wpisie była mowa o tym, jak uniknąć kontuzji podczas zajęć sportowych. Co jednak w sytuacji, gdy nieszczęśliwie nabawiliśmy się urazu? Poważne obrażenia np. skręcenie kostki czy zwichnięcie stawu wymaga konsultacji z lekarzem. Jednak często dochodzi do mniej groźnych wypadków, których konsekwencje możemy usunąć w dużej mierze sami.

Zakwasy – potreningowy ból mięśni

Jeśli do tej pory nie byliśmy zbyt aktywni fizycznie lub po prostu mieliśmy dłuższą przerwę w trenowaniu, to zwłaszcza po pierwszych kilku treningach możemy cierpieć z powodu zakwasów. Zakwasy dają o sobie znać zwykle od 12 do 48 godzin po wysiłku i charakteryzują się specyficznym bólem, który może trwać nawet kilka dni. Panaceum na tę dolegliwość to gorąca kąpiel lub masaż bolących miejsc – te zabiegi rozluźniają mięśnie, poprawiają krążenie i tym samym łagodzą ból. Polecamy zwłaszcza masaż naszymi olejkami do masażu Kneipp – Diabelski Pazur lub Arnika. Olejek Diabelski Pazur rozgrzewa mięśnie i uwalnia je od napięć, a olejek Arnika  rozluźnia spięte mięśnie i zapobiega zakwasom. Ulgę mogą przynieść również lekkie ćwiczenia rozciągające.
Warto również dostarczyć organizmowi zwiększoną dawkę witaminy C, która przyspiesza proces likwidowania mikrourazów. Silne właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające ma sok z wiśni. Warto go wypić przed intensywnym treningiem, a ból związany z zakwasami będzie zdecydowanie lżejszy i szybciej minie.

kontuzja

Kontuzje mięśni i ścięgien

Podczas ćwiczeń na siłowni czy zajęciach fitness szczególnie podatne na urazy są mięśnie i ścięgna. Ryzyko wzrasta gdy trenujący nie przygotował odpowiednio swojego organizmu do treningu – zabrakło rozgrzewki czy rozciągnięcia konkretnych partii mięśniowych. Pamiętajmy, że w leczeniu urazu kluczowe są pierwsze 2-3 doby. Jeżeli szybko i odpowiednio zajmiemy się kontuzją to bezpieczniej i szybciej powrócimy do dawnej sprawności.

Na wstępie zalecamy krioterapię czyli terapię zimnem. Najlepsze efekty uzyskamy stosując zabiegi krioterapii do 48 godzin po doznaniu urazu. Lód hamuje odczyn zapalny i działa przeciwbólowo. Przykładając kompresy z lodem obkurczamy naczynia krwionośnych, co zmniejsza ryzyko pojawienia się obrzęku czy krwiaka. Zimnych kompresów nie należy przykładać bezpośrednio na skórę, ponieważ grozi to odmrożeniem. Jeżeli uprawiamy sport poza domem lub klubem fitness, to warto zabrać ze sobą lód w sprayu lub kompresy typu Instant Cold, które bez problemu kupimy w każdej aptece.

W leczeniu zerwań czy naciągnięć pomocna może się okazać terapia ciepłem czyli termoterapia. Dzięki dużemu wzrostowi temperatury w kontuzjowanym miejscu, skóra i tkanki doznają silnego przekrwienia , co skutkuje ich lepszym natlenieniem i odżywieniem. Termoterapia może więc znacząco przyspieszyć proces regeneracji i pomóc nam w szybszym powrocie do formy.