Noworoczne postanowienia cz. II

csm_ruch_fd37d84a2d

Najczęstszą wymówką w przypadku nieuprawiania sportu jest brak czasu. Niektórzy miesiącami szykują się do tego wielkiego dnia, w którym rozpoczną trening. Kompletują
w nieskończoność odpowiedni strój, nastawiają się psychicznie lub powtarzają sobie co tydzień „zacznę od poniedziałku”. Często ten poniedziałek nie nadchodzi nigdy, ponieważ ciężko jest się zmusić nagle do większej aktywności po dłuższym okresie zastoju. W tej sytuacji najlepiej zacząć od małych zmian – postanów sobie, że od teraz zamiast jeździć windą będziesz wchodzić po schodach. Możesz też zaplanować, że co drugi dzień wrócisz z pracy na piechotę. Dobrym pomysłem jest również codzienna 5-10 minutowa gimnastyka, każdy znajdzie tyle czasu w trakcie dnia. Zdaniem Sebastiana Kneippa już niewielka dawka ruchu wpleciona w powszedni dzień trwale poprawia samopoczucie i wzmacnia cały organizm.

sport-logo

csm_zywienie_0b0c5bb242

Początek roku to dla wielu osób czas przejścia na dietę. Niewielu jednak udaje się wytrwać
w swoich zamierzeniach. Jest to przeważnie spowodowane zbyt restrykcyjnymi założeniami, których próbujemy przestrzegać i w końcu nie starcza nam wytrwałości. Co proponuje nam Sebastian Kneipp? Jedzenie świadome, ale nie ascetyczne. Oznacza to, że nie musimy rezygnować z przyjemności, jaką daje jedzenie, ale powinniśmy stopniowo zastępować przetworzoną żywność bardziej naturalnymi i pożywnymi produktami. Możemy na przykład postanowić, że codziennie zamiast jednego, byle jakiego posiłku, będziemy zjadali jedną przekąskę złożoną z samych surowych lub gotowanych warzyw np. kawałki marchewki, papryki i różyczki brokuła z lekkim, jogurtowym sosem. Warto też wprowadzić zasadę, że zawsze gdy mamy ochotę na coś słodkiego, to sięgamy po owoce, świeże lub suszone. Odstawienie kolorowych, gazowanych napojów będzie mniej bolesne jeżeli zastąpimy je domową lemoniadą na bazie cytryny i miodu. Przykłady można mnożyć. Kluczem do sukcesu jest stopniowe wprowadzanie zmian i budowanie dobrych nawyków.

zdrowe-jedzenie-logo

csm_balans_638ff037c8

Zdaniem Sebastiana Kneippa każdy z 5 elementów: woda, rośliny, ruch, żywienie i
balans ma wpływ na nasze zdrowie i odczuwaną radość życia. Aby ciało i duch pozostały w równowadze wszystkie te elementy muszą ze sobą współgrać. Zachowanie balansu jest dziś wyjątkowo trudne. Większość z nas ciągle gdzieś goni. Prawdziwym wyzwaniem jest więc zatrzymanie się, wyciszenie i skoncentrowanie na tu i teraz. Proponujemy, aby każdy z Was spróbował znaleźć codziennie chociaż 10-15 minut na „wyłączenie się”. Może to być chwila głębokiego relaksu w zupełnej ciszy lub przy ulubionej muzyce kiedy staramy się nie myśleć o bieżących sprawach, zamykamy oczy i po prostu „jesteśmy”. Praktyka mindfulness zachęca też do maksymalnej koncentracji na bieżących aktywnościach czyli na przykład w trakcie posiłku skupiamy się tylko na jedzeniu. Nie przeglądamy w tym czasie Facebook’a na smartfonie, nie czytamy gazety itd. Świadome przeżywanie chwili pozwala na delektowanie się wszystkimi zmysłami i odnalezienie harmonijnego rytmu życia.

balance-logo

Reklamy

Noworoczne postanowienia cz. I

Pierwszy miesiąc 2017 roku powoli dobiega końca. Jak tam Wasze noworoczne postanowienia? Trzymacie się czy już odpuściliście?

Początek roku nastraja nas do zmian – może to być zmiana trybu życia, oddanie się nowej pasji czy chociażby zrobienie porządków w szafie. Jest to generalnie dobry moment, aby rozpocząć niektóre rzeczy od nowa, a z niektórymi pożegnać się na zawsze. Jedyny problem z noworocznymi postanowieniami jest taki, że rzadko kiedy udaje nam się w nich wytrwać. Potwierdzają to chociażby statystyki klubów fitness -najwięcej ćwiczących pojawia się m.in w styczniu. To efekt noworocznych postanowień żeby schudnąć, popracować nad formą przed latem itp. Niestety większość z tych osób szybko się wykrusza i po 1-2 miesiącach sale treningowe pustoszeją.

Co zrobić, aby nasze postanowienia tym razem nie legły w gruzach? Proponujemy metodę małych kroków lub modnych ostatnio mikroakcji. O co dokładnie chodzi? Chodzi o drobne zmiany, które nie wymagają od nas ani dużych nakładów finansowych ani dużej ilości wolnego czasu. Może to być np. postanowienie, że codziennie przez 5 minut będziemy się rozciągać lub przynajmniej 2 razy w tygodniu zjemy kolację bez pośpiechu całą rodziną. Ideą mikroakcji jest uświadomienie sobie, że wprowadzenie w życie nawet pozornie niewielkich zmian, daje duży efekt i wpływa na poprawę jakości naszego życia.
Przedstawiamy kilka propozycji w duchu filozofii Sebastiana Kneipp’a. Jak część z Was już zapewne wie, koncepcja Sebastiana Kneipp’a została oparta o ścisły związek 5 takich elementów jak: woda, rośliny, ruch, żywienie i balans. Na tych elementach bazują więc też nasze pomysły dla Was – w  tym tygodniu woda i rośliny.

csm_woda_525509cad4

Większość z nas nie ma czasu na co dzień na relaks w wannie. Zadowalamy się szybkim prysznicem. Tymczasem aromatyczna kąpiel odpręża i zmywa całodzienny stres, a odpowiednio przygotowane kąpiele lecznicze mają zbawienny wpływ na skórę – likwidują trądzik i zmniejszają objawy łuszczycy.Seanse w wannie mogą też wspomagać leczenie wielu innych chorób – łagodzić bóle mięśni, stawów i kręgosłupa. Warto więc zaplanować w tygodniu chociaż jeden wieczór, w którym wygospodarujemy 20-30 minut na kąpiel z dodatkiem olejków eterycznych lub ulubionego płynu do kąpieli. Już sama myśl o tym, że wieczorem czekają nas relaksujące chwile w wannie, może znacząco podnieść jakość naszego dnia.

kapiel-kwiaty-logo

csm_rosliny_65615b9e43

Badania pokazują, że Polacy kochają suplementy. Kupujemy je chętnie i w dużych ilościach, nie zawsze wiedząc co się w nich kryje i czy naprawdę działają. Tymczasem jak mówi stare przysłowie ” Na każdą przypadłość wyrosło już ziele”. Prawie każdy z nas ma jakieś dolegliwości więc spróbujmy wspomóc tradycyjne leczenie naturalnymi metodami.
Małym krokiem w stronę powrotu do natury będzie zastosowanie ziół lub roślin, których działanie wesprze walkę z aktualnymi dolegliwościami. Przy przeziębieniu warto więc sięgnąć po imbir i goździki, które mają właściwości rozgrzewające i antybakteryjne. Ulubiona roślina Kneippa – arnika, stosowana zewnętrznie, przyniesie ulgę przy stłuczeniach, krwiakach czy zakwasach, o które nie trudno podczas zimowej rekreacji na stoku. Pachnący woreczek z lawendą włożony pod poduszkę ułatwi zasypianie osobom cierpiącym na zaburzenia snu. Przykłady pozytywnego oddziaływania ziół i roślin na nasz organizm można wymieniać w nieskończoność, spróbujcie sami!

rosliny-logo