Czy zapachy działają?

Podążaj za nosem

Temat zapachów dla nas jako producenta skutecznych kosmetyków jest oczywiście bardzo istotny. Zebraliśmy tu dla Was kilka informacji na ten temat. Dziś opowiemy przede wszystkim o działaniu zapachów.

Aromakologia, słowotwór powstały ze słów aromat i psychologia, tak nazywa się ta dziedzina naukowa, która za pomocą eksperymentalnych metod bada wpływ substancji zapachowych na stan emocjonalny.

mierzone są najmniejsze reakcje mięśni

Zdjęcie: mierzone są najmniejsze reakcje mięśni.

Jeżeli chodzi o badania naukowe, to jest to trudny temat, ponieważ należy zbadać wpływ substancji zapachowych na stan emocjonalny probanta, a więc jego reakcje mają być naukowo „uchwycone“. I właśnie to nie jest takie łatwe, ponieważ reakcje organizmu na zmysł powonienia są w większości nieświadome. Na przykład jakiś określony zapach może wywołać dane uczucie łącznie z reakcją fizyczną. Każdy z nas coś takiego już na pewno przeżył. Przykładowo kiedy zapachy przywołują wspomnienia i gęsią skórkę, np. jadąc metrem czujemy zapach perfum kobiety siedzącej obok i nagle z mieszanymi uczuciami przypominamy sobie byłą nielubianą nauczycielkę.

Kneipp współpracuje w tej kwestii z Instytutem Badawczym psyrecon research & consulting, który powstał w katedrze psychofizjologii na Uniwersytecie Wuppertal. Pracujący tam wówczas prof. dr n. przyr. Wolfram Boucsein stworzył metodę Objektywnej Emocjonalnej Oceny (Objective Emotional Assessment – OEA ). Bazując na tym Instytut psyrecon pod przewodnictwem dra Ralfa Stürmera ma dostęp do ponad 25-letnich doświadczeń badań psychofizjoligicznych. Chodzi tutaj o metodę, która łączy ze sobą badanie fizycznych reakcji na bodziec (zapachowy) i sprawozdanie z aktualnego nastroju probantów. Jednym z badanych produktów była Esencja do kąpieli „Radość życia” z naturalnymi olejkami eterycznymi z Litsea Cubeba i cytryny.

Zostało udowodnione, że esencja do kąpieli „Radość życia“ wywołuje znaczące (tzn. statystycznie istotne) reakcje. Obok aktywności elektrodermalnej 85% probantek stwierdziło pozytywny wpływ na swój nastrój. A więc jest możliwe również naukowe udowodnienie dobroczynnego wpływu zapachów na nastrój. Dla firmy Kneipp oznacza to dalszy rozwój tej interesującej naukowej analizy. W związku z tym mamy też pytanie do Was:

Jak działają na Was poszczególne zapachy? Są takie, które w Was coś wywołują? O jakim zapachu chcielibyście się czegoś więcej dowiedzieć ? Czekamy z niecierpliwością na Wasze odpowiedzi w komentarzach: pierwszym 20 osobom wyślemy próbki 3 kosmetyków Kneipp o różnych zapachach.

  1. Aromatyczny płyn pod prysznic „Radość życia“ (6ml), o opisanym wyżej zapachu litsea cubeba i cytryny
  2. NOWOŚĆ Kneipp na rynku polskim: jeden z trzech nowych, pięknych zapachów: Pielęgnujący żel pod prycznic „Słodka harmonia“ (6ml), o zapachu pomarańczy i kwiatu lipy
  3. Nasz klasyk: BIO-Olejek do ciała (8ml), o delikatnym zapachu grejpfruta

Reklamy

16 thoughts on “Czy zapachy działają?

  1. Zapach oliwki dla dzieci wywołuje u mnie bardzo miłe wspomnienia przypomina mi córkę gdy była malutka i o upływającym czasie,drugim lubionym zapachem to zapach konwalii kojarzy mi się z wiosną z nowym życiem.Nie cierpie zapachu siarki,inne zapach mi nie przeszkadzają.

    Polubienie

  2. Czy są jakieś kosmetyki o zapachu maciejki? To właśniej jej zapach wywołuje u mnie najmilsze wspomnienia.Jej woń umilała mi wieczory spędzane na działce.Rosła też u mojej babci w ogródku .Kiedy robiło się ciemno siadałam na ławce przy płocie i upajałam się tą chwilą.Do dziś zastanawiam się, skąd w takim wątłym kwiatku tyle mocnego zapachu.
    Lubię też zapach mięty i melisy.Ten pierwszy pobudza mnie do działania, a ten drugi wycisza.
    W perfumach nie lubię nadmiaru piżma.

    Polubienie

  3. Witam mnie urzeka najbardziej zapach orchidei ,bo przy niej zapominam sie:) jest delikatny,zmysłowy.orientalny …. i jeszcze zapach wiśni ale kwiatu wisni to przypomina sie wyjazd walentynkowy.Owocowe nuty orzezwiajace tez sa pociagajace.Oby nie byly za mocne czy drazniace.Delikatnosc wskazana;) odrobina luksusu:)

    Polubienie

  4. Ja najbardziej lubię zapach cytrusów, który przywołuje we mnie wspomnienia z dzieciństwa kiedy robiło się wiele różnych rzeczy i człowiek miał głowę pełną przeróżnych pomysłów i wtedy też wszystko było proste

    Polubienie

  5. Zapachy mają niesamowitą moc przypominania wspomnień i wywoływania uczuć, o których myślałam, że już dawno zapomniałam. Jednak za każdym razem kiedy czuję woń aloesu, owoców tropikalnych czy też zapach olejku kokosowego przypominają mi się najszczęśliwsze chwile z całego życia. To te jakiś dla mnie znak, że pachnie ono tak egzotycznie 😉 Jednak o olejku kokosowym chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej, ponieważ słyszałam, że ma wiele zalet zarówno zdrowotnych i jak i tych kosmetycznych 😉

    Polubienie

  6. Świat zapachów to dla mnie magia, która z roku na rok się zmienia. Kiedyś słodycz zapewniała przy radosną beztroskę, teraz swoje kroki kieruję ku wytrawnym i świeżym nutom figi, lubię też aromat maciejki i szafranu. Niesamowity bywa też zapach wędzonej, czarnej herbaty, mocny, nasycony i intensywny.

    Polubienie

  7. Miałam okazje wypróbować BIO-Olejek do ciała ,po kilku zastosowaniach zauważyłam że skóra stała się delikatniejsza,odżywia, zmiękcza i uelastycznia skórę.Jestem z niego bardzo zadowolona.

    Polubienie

  8. Mój ulubiony zapach to zapach bzu, jasminu lub cytryny. Bez i jasmin przypomina mi dzieciństwo. Chętnie kupuje kosmetyki o takich zapachach.

    Polubienie

  9. Uwielbiam zapach jaśminu. Może to banalne, ale kojarzy mi się zawsze z dzieciństwem i obsypanym kwiatami krzakiem w babcinym ogródku. Zapach ten uwalnia we mnie lawinę przyjemnych wspomnień i wywołuje uśmiech na twarzy.

    Polubienie

  10. Uwielbiam lekkie, świeże, cytrusowe zapachy, dlatego mięta cytrynowa dosyć często gości na moim parapecie. Wystarczy potrzeć jej listki i w powietrzu unosi się ten cudowny, delikatny aromat – bardzo chciałbym kiedyś dostać kosmetyk, który właśnie takim zapachem pobudzałby mnie do działania. Może dziwnie to zabrzmi, ale kocham też zapach świeżo skoszonej trawy oraz takiej już delikatnie podeschniętej – relaksują mnie i przypominają dzieciństwo. Konwalie (dawno temu były takie perfumy sprzedawane w maleńkich flakonikach, jak ja je kochałam! I zawsze podbierałam dorosłym) i frezje również uwielbiam, ale niestety jak dotąd nie udało mi się znaleźć olejku z frezji, który nie pachniałby „sztucznie”, wręcz dusił i przytłaczał. Ale może kiedyś 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s