Hurra WAKACJE!

Człowiek nie musi się z samego rana zrywać z łóżka i pakować tornistra, stresować czy będzie dziś pytany, czy „babka“ będzie sprawdzać zadanie, a może zrobi kartkówkę, bo któryś tam nie potrafi usiedzieć w spokoju…..Nic z tych rzeczy! Nastał czas relaksu! Również dla nauczycieli i rodziców. Wszyscy mogą się w końcu wyspać, spokojnie zjeść śniadanie i spędzić przyjemnie dzień według własnego planu. Człowiek ma dużo energii i zapału, tak od siebie, no i oczywiście dlatego, że świeci słońce.

Wakacje to idealna pora na pozytywne zmiany. W związku z tym zachęcam wszystkich do przyjrzenia się całościowej filozofii zdrowego życia Sebastiana Kneippa (szczegóły na www.kneipp.pl). Oparta jest ona na pięciu filarach: woda, rośliny, ruch, żywienie, balans. Te elementy są według niego nierozerwalnie ze sobą połączone i przyczyniają się do zdrowia i zadowolenia z życia. Moja propozycja na przynajmniej jeden wakacyjny dzień, ewentualnie weekend: weźmy pod uwagę każdy filar i zróbmy coś dla siebie. Dobre samopoczucie gwarantowane.

Woda:

w ciągu dnia wykonajmy jeden z zabiegów wodnych Kneippa. To prosta sprawa – wystarczy nam wąż prysznicowy bez słuchawki i lejemy się zimną wodą. Dokładna instrukcja na ww stronce. Takim zabiegiem poprawimy krążenie krwi, obudzimy ciało i umysł oraz wzmocnimy układ odpornościowy.

Rośliny:

„Na każdą przypadłość wyrosło już ziele“ – poszukajmy, jaka ziołowa herbatka byłaby dla nas odpowiednia. Możemy wypić ją na zimno w czasie upałów lub wieczorem na ciepło. Jeżeli nic nam nie dolega, na pewno nie zaszkodzi nam herbata z mięty pieprzowej – na ciepło odpręży, na zimno orzeźwi.

Ruch:

nie musimy specjalnie rezerwować godziny czy dwóch na aktywność ruchową. Wplatamy ją po prostu w dzień powszedni. Idźmy pieszo zamiast jechać samochodem, wybierzmy się na spacer do lasu lub nad wodę, albo “na kijki” z koleżanką /kolegą. Możemy pobiegać chwilę po schodach w bloku – na pewno wpadnie Wam coś do głowy.

Żywienie:

tu mamy duże pole do popisu. Zacznijmy od czegoś prostego, np. surówki z białej kapusty i marchewki. Jak ktoś nie lubi, to może zrobić sobie sałatkę pomidorową ze szczypiorkiem i cebulką. Pychotka.

Balans:

ten element u mnie często sam się uaktywnia podczas spacerów na świeżym powietrzu (można więc mieć nawet 2 w 1, tak popularne w dzisiejszych czasach). Zatrzymajmy wzrok na czymś, co nam się podoba w otaczającym nas świecie i zróbmy w myślach zdjęcie. Zamknijmy oczy i zapamiętajmy zapach. Poczujmy jak wiatr dotyka naszej skóry. Chłońmy te pozytywne chwile wszystkimi zmysłami. Jeżeli odpręża Cię joga – uprawiaj jogę, jeżeli leżenie w hamaku- to też dobrze.:-)

Wiem, że nie wszyscy mają to szczęście mieć teraz wakacje, ale nawet w takiej sytuacji możemy każdego dnia zrobić choćby jedną z takich rzeczy. Krok po kroku do zdrowego trybu życia…

No – to ja już mam plan na jutro.

A wy? Dajcie znać, co zrobiliście dla siebie w te piękne wakacje. (DS)

Bąk na wakacjach :-)(DS)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s