Zapraszamy na recenzję naszych aromatycznych Perełek do kąpieli Królowa nocy

http://maria-n.blog.pl/2015/02/24/kneipp-perelki-do-kapieli-krolowa-nocy/

IMG_1992 - Kopia

Reklamy

Nasze momenty szczęścia

IMG_2110W dzisiejszych czasach we wszystkich mediach przekazywane są niepokojące informacje. Zaczyna nas to martwić. Czujemy się bezsilni, bo nie mamy wpływu na otaczający nas wielki świat. Tym ważniejszy staje się więc nasz „mały świat“, nasze osobiste „chwile szczęścia“. Pozytywna energia daje nam siłę i moc, która wyczarowuje uśmiech na naszej twarzy, zaraża pozytywnym nastawieniem innych i motywuje.

Naukowcy zajmują się intensywnie analizą pozytywnych uczuć. Ogólnie wiadomo i udowodniono, że pozytywne uczucia leczą i dają nam zdrowie. Już Sebastian Kneipp uważał „szczęście“ oraz „balans i harmonię“ za składniki zdrowego życia i wprowadził je do swojej filozofii życia.

Na przykład w Bhutanie marzenie o szczęściu jest nawet wyrażane w filozofii państwa. Sukces państwa nie jest mierzony na podstawie PKB, a na podstawie poziomu koncepcji szczęścia narodowego obywateli brutto.

Co o tym sądzicie? Jakie są Wasze momenty szczęścia? Piszcie komentarze, jesteśmy ciekawi, jakie macie doświadczenia. Przeczytanie czegoś fajnego też motywuje, nieprawdaż?

Zakatarzony nos? Nie, dziękuję!

Sezon chorobowy nie odpuszcza. W biurze, w sklepie czy w tramwaju wszędzie słychać pociągania nosem, kaszel, a w przychodni trudno o termin wizyty u lekarza…

Niedługo zapewne i my doczekamy się zakatarzonego nosa. Na pewno? Nie!

Chętnie polecimy wam jeszcze kilka sposobów na to, jak zapobiec przeziębieniu.

tee_kneipp Gorąca herbata rozgrzeje nas od środka

Co dokładnie rozumiemy pod pojęciem „przeziębienie”, które w Austrii nazywane jest również „wychłodzenie“? Mamy tu do czynienia z infekcją wirusową, która atakuje błony śluzowe nosa, zatoki, gardło i/lub oskrzela. Przeziębienie jest infekcją, która najczęściej dotyka małe dzieci, nawet do 13-tu razy na rok, dorośli średnio 2 do 3 razy w roku. Typowymi objawami przeziębienia jest wodnista wydzielina z nosa, dreszcze, kaszel, ból gardła, zmęczenie, a nawet gorączka, bóle głowy i bóle kończyn.

Co robić, aby nie dopuścić aby choroby nas zaatakowała? Jest cała masa porad:

    • Zwracać uwagę na zrównoważone odżywianie, z wystarczającą ilością owoców i warzyw, tak by zaopatrzyć organizm we wszystkie potrzebne mu witaminy i substancje mineralne.
    • Dużo pić, najlepiej wodę lub niesłodzoną herbatę, to pozwala nawilżyć błony śluzowe i czyni je bardziej odpornymi.
    • Odpowiednia ilość snu, brak snu osłabia układ immunologiczny.
    • Codziennie wietrzyć mieszkanie, powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach wysusza błony śluzowe i czyni je bardziej podatnymi na zarazki.
    • Redukować stres, ponieważ on też osłabia układ odpornościowy. Można sobie pomóc metodami relaksacyjnymi, które łatwo wykonamy w domu, jak np. trening autogenny czy progresywne rozluźnianie mięśni.
    • Regularnie myć ręce, ponieważ najwięcej zarazków przenosimy na dłoniach. Najlepiej nie wycierać rąk ręcznikami używanymi przez innych.
    • W czasie podróży zapobiegawczo nosić rękawiczki i nie dotykać nimi okolicy twarzy. Każdy chwyt za klamkę, uchwyt w autobusie, itp. niesie ze sobą niebezpieczeństwo zarażenia.
    • Regularne krótkie spacery na świeżym powietrzu hartują, a ciało lepiej toleruje niskie temperatury.
    • Naprzemienny prysznic ciepłą i zimną wodą wzmacnia mechanizm odpornościowy i pobudza krążenie.
    • Zimne polewania kolan pomaga na zimne stopy, wspomaga ogólne ukrwienie i wzmacnia system odpornościowy. (Manuela testuje dla was zimne polewanie kolan w domu https://www.youtube.com/watch?v=wnvNUtoC8a4)
    • Również sport i regularne wizyty w saunie czynią nas bardziej odpornymi i pomagają walczyć z zarazkami.

A co jak nas jednak dopadnie?

Wtedy pomogą nam kąpiele na przeziębienie, które uwolnią drogi oddechowe, herbatki na przeziębienie, które pomogą nam się wypocić. Należy pić dużo płynów, robić inhalacje ze słonej wody lub z dodatkiem olejków eterycznych. Z przeziębieniem możemy nawet wychodzić na świeże powietrze, jeżeli nie mamy gorączki i spacerować, należy jednak utrzymywać ogrzane ciało. Jednakże jeżeli przeziębienie utrzymuje się ponad tydzień i do objawów dojdzie wysoka gorączka, należy udać się niezwłocznie do lekarza.

Pielęgnacja twarzy jesienią i zimą

hautpflege

Jesień i zima to duże wyzwanie dla naszej skóry. Niskie temperatury, mróz, wiatr i częste przemieszczanie się między suchym i ogrzewanym, a mroźnym powietrzem znacząco osłabiają własną ochronę skóry. Niewielka wilgotność powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach, ale też zimne powietrze na zewnątrz pozbawiają skórę nawilżenia. Skóra wysycha.

Zdradzimy wam, na co szczególnie powinniście zwrócić uwagę w zimie, tak, by skóra pozostała piękna.

Oczyszczanie

Skóra sucha poprzez zbyt częste i ciepłe kąpiele w wannie czy pod prysznicem jest nadmiernie obciążana i wysycha jeszcze bardziej. Dlatego do kąpieli i pod prysznic powinniśmy używać jedynie delikatnych płynów i olejków, które zawierają składniki natłuszczające. Do mycia twarzy najlepiej stosować przeznaczone do tego produkty. Powinniśmy zrezygnować teraz z peelingów i produktów oczyszczających z alkoholem, ponieważ w tym okresie są zbyt wymagające dla naszej skóry.

Pielęgnacja

Skóra w zimie jest zazwyczaj bardziej sucha, a przede wszystkim twarz, która nie jest chroniona ubraniami, potrzebuje szczególnej pielęgnacji ochronnej. Godne polecenia są zwłaszcza produkty, które zarówno wyrównują poziom nawilżenia i natłuszczenia skóry, jak i ją chronią, np. dzięki zawartości pantenolu czy witamin. Naturalna bariera ochronna skóry zostaje zregenerowana, a skóra może się lepiej bronić przed zimnem, zarazkami i substancjami szkodliwymi.

Przy utrzymujących się ujemnych temperaturach, podczas urlopu narciarskiego, do ochronnej pielęgnacji twarzy bardzo dobrze sprawdzają się tłuste kremy. Korzystna jest tu emulsja typu woda w oleju (w/o), ponieważ w tej recepturze woda jest zamknięta w fazie lipidowej i nie może wyparować. Akurat przy jeździe na nartach ważny jest też produkt z wysokim współczynnikiem ochrony przeciwsłonecznej (UVA i UVB). Przy silnych mrozach zaleca się stosowanie kremu ochronnego na mróz (Cold-Cream).

Jako dodatkową porcję pielęgnacji możemy od czasu do czasu zafundować naszej skórze maseczkę nawilżającą. Wyrównuje ona braki nawilżenia i relaksuje nie tylko skórę, lecz przy zapewnieniu odpowiedniej atmosfery (wanna, świeczki, nastrojowa muzyka) – nas samych.

Szczególną uwagę w zimie powinniśmy poświęcić ustom. Potrzebują one zwłaszcza teraz szczególnej ochrony i intensywnej pielęgnacji. Usta w przeciwieństwie do skóry nie posiadają tak wytrzymałej warstwy rogowej i nie potrafią same zaopatrywać się w substancje nawilżające i natłuszczające. Oblizywanie ich językiem jedynie pogarsza sytuację. Pomoc przyniesie nam pielęgnujący balsam lub krem do ust. Powinniśmy wybierać produkty pielęgnacyjne, które w składzie nie zawierają gliceryny i olejów mineralnych. W innym wypadku nasze usta mogą wyschnąć jeszcze bardziej. Gliceryna zasadniczo zatrzymuje nawilżenie w skórze, ale jej nadmiar tę wilgoć usuwa. Jeżeli produkt zawiera zbyt dużą ilość gliceryny, może doprowadzić do zjawiska „uzależnienia od szminki ochronnej“ – człowiek musi wówczas nieustannie używać produktów pielęgnacyjnych, bo inaczej usta stają się nieznośnie szorstkie i spierzchnięte.

A jak Wy dbacie o swoją skórę zimą?